1. Zauwazylem, ze jedna z krolowych zlapanych 2 tyg temu chyba nie jest L.niger. L.niger maja czarne odwloki i nie widac "preg" laczacych segmenty odwloka.
Jedna ze zlapanych krolowych ma wyraznie wiekszy odlok (tak 1,5x wiecej niz pozostale krolowe), kolory ciemnobrazowego i widac wyraznie 4 jasnobrazowe pregi rozdzielajace segmeny odlowka. Przypomnialem sobie, ze to byla jedyna krolowa, ktora zjadla kropelke miodu na poczatku, inne nie ruszyly swoich porcji.
Co to za gatunek moze byc?
2. robo z dodana krolowa niestety ozywily sie w pokojowej temperaturze -przy okazji dodawania zarcia krolowa im zwiala w kierunku wylotu probiowki, zaciagnely ja z powrotem do komory przy wodzie - dalem im kropelke miodu + robaka (pzed mrozeniem tez dostaly kropelke miodu i ja do czystego zjadly). zobaczymy czy krolowa przezyje noc.
3. Krolowe L.niger maja juz jajka dlugosci 3 mm, to juz chyba larwy? dodatkowo u jeden z nich jajko/larwa traci kolor bialy i wtej chwili jest kremowobezowy - pewnie kolejny etaop rozwoju
4. glupie pytanie - jak wygladaja poczwarki L.niger ?
L.niger - kilka spraw
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
ad 1 - te cztery jasne paski, to nabrzmiałe jajami jajniki prześwitujące przez cieńką błonkę łączącą segmenty odwłoku - nakarmiłeś ją dodatkowo, co prawdopodobnie przyspieszyło intensywne czerwienie, gdyż uzupełniła wydatkowaną w czasie lotu godowego energię - nie ma to nic wspólnego z kwestią gatunku - nakarm pozostałe a zaobserwujesz podobne zjawisko 
ad 2 - loteria...
ad 3 - tak
ad 4 - w normalnych warunkach jest to jasny kokon, pod którego osłoną dochodzi do przeobrażenia - w wyjątkowych przypadkach poczwarki nie dają rady osłonić się przędzą i mamy wtedy do czynienia z nagą poczwarką o wyglądzie mrówki w pozycji "embrionalnej"
ad 2 - loteria...
ad 3 - tak
ad 4 - w normalnych warunkach jest to jasny kokon, pod którego osłoną dochodzi do przeobrażenia - w wyjątkowych przypadkach poczwarki nie dają rady osłonić się przędzą i mamy wtedy do czynienia z nagą poczwarką o wyglądzie mrówki w pozycji "embrionalnej"
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
nie chca, mimo ze lezy - niestety prosto do geby nie mam nozliwosci im dac zarciaPIOTR pisze: nakarm pozostałe a zaobserwujesz podobne zjawisko
na razie zyje, wiec chyab sioe pogodzily - ale krolowa lazi po calej probowce i jakos jej nie w glowie wziasc sie za skladanie jaj.PIOTR pisze:ad 2 - loteria...
Mam 22 królowe hodowane w próbówkach. Też je dokarmiłem, ponieważ jechały ponad 6 godzin w gorącym samochodzie. Teraz każda ma dużo jajek i jasne pręgi na odwłoku.
Nowe zdanie zaczynamy z DUŻEJ litery. Jak już zacząłeś używać polskiej pisowni, to bądź w tym konsekwentny i rób to w całej swojej wypowiedzi.
"Dyslekcja/dyzlekcja/dyzleksja - niechęć do nauki/lenistwo."*
Czyżbyś się sam "chwalił", że nie chce Ci się nawet do słownika zajrzeć, czy choćby wkleić pisany tekst do Word'a i wcisnąć F7, by automatycznie poprawić błędy, lub ew. wpisać jakieś słowo w Google?? Ludzie cierpiący na PRAWDZIWĄ dysleksję rozwojową zazwyczaj ukrywają ten fakt i starają się walczyć z tą przypadłością. Korzystają ze słowników i próbują uczyć się poprawnej pisowni większości trudnych wyrazów (co jest możliwe!). Nie biegają oni wymachując (proszę mi wybaczyć brzydkie słowo) papierkiem z lipnym zaświadczeniem, tylko po to, by powiedzieć innym, że ich błędy są w pełni "usprawiedliwione" i nie ma co ich pouczać, bo i tak będą je dalej popełniać. Tak samo prawdziwi dyslektycy raczej nie potrzebują dodatkowych 30 min. na maturze z polskiego, bo pewnie uważają, że może to być nieuczciwe względem ich koleżanek i kolegów, którzy podobnych trudności nie mają.
Nie chcę uprawiać tu czarnowidztwa, ale boję się, że za jakiś czas w naszym pięknym kraju "niedyslektycy" będą stanowili mniejszość, a kolejnym chlubnym krokiem ministra edukacji narodowej (być może tego samego co obecnie... kto wie, czy amnestia maturalna nie przyniesie mu tak dużej popularności, by się "załapał" jeszcze parę razy...?) będzie ogłoszenie, że "dyzleksja" to stan jak najbardziej normalny, a osoby piszące "poprawnie" będą potrzebowały na to papierka (bo matura już nie wystarcza - co widać obecnie).
Posta poprawił i wygłosił tyradę - Johnbol.
*Tekst wraz z inspiracją zaczerpnąłem z felietoniku "Dysmatura" redaktora CormaC'a z czasopisma CD-Action (Numer 09/2006 129 Wrzesień, str. 52).
Nowe zdanie zaczynamy z DUŻEJ litery. Jak już zacząłeś używać polskiej pisowni, to bądź w tym konsekwentny i rób to w całej swojej wypowiedzi.
Cytując za redaktorem jednego z moich ulubionych czasopism:homar pisze:Przepraszam wszystkich moderatorów ale to nie moja wina ze mam dyslekcje.
"Dyslekcja/dyzlekcja/dyzleksja - niechęć do nauki/lenistwo."*
Czyżbyś się sam "chwalił", że nie chce Ci się nawet do słownika zajrzeć, czy choćby wkleić pisany tekst do Word'a i wcisnąć F7, by automatycznie poprawić błędy, lub ew. wpisać jakieś słowo w Google?? Ludzie cierpiący na PRAWDZIWĄ dysleksję rozwojową zazwyczaj ukrywają ten fakt i starają się walczyć z tą przypadłością. Korzystają ze słowników i próbują uczyć się poprawnej pisowni większości trudnych wyrazów (co jest możliwe!). Nie biegają oni wymachując (proszę mi wybaczyć brzydkie słowo) papierkiem z lipnym zaświadczeniem, tylko po to, by powiedzieć innym, że ich błędy są w pełni "usprawiedliwione" i nie ma co ich pouczać, bo i tak będą je dalej popełniać. Tak samo prawdziwi dyslektycy raczej nie potrzebują dodatkowych 30 min. na maturze z polskiego, bo pewnie uważają, że może to być nieuczciwe względem ich koleżanek i kolegów, którzy podobnych trudności nie mają.
Nie chcę uprawiać tu czarnowidztwa, ale boję się, że za jakiś czas w naszym pięknym kraju "niedyslektycy" będą stanowili mniejszość, a kolejnym chlubnym krokiem ministra edukacji narodowej (być może tego samego co obecnie... kto wie, czy amnestia maturalna nie przyniesie mu tak dużej popularności, by się "załapał" jeszcze parę razy...?) będzie ogłoszenie, że "dyzleksja" to stan jak najbardziej normalny, a osoby piszące "poprawnie" będą potrzebowały na to papierka (bo matura już nie wystarcza - co widać obecnie).
Posta poprawił i wygłosił tyradę - Johnbol.
*Tekst wraz z inspiracją zaczerpnąłem z felietoniku "Dysmatura" redaktora CormaC'a z czasopisma CD-Action (Numer 09/2006 129 Wrzesień, str. 52).
22 królowe L.niger :D
Przepraszam wszystkich moderatorów ale to nie moja wina ze mam dyslekcje.
Przepraszam wszystkich moderatorów ale to nie moja wina ze mam dyslekcje.
Uuuu no brawo, brawo Johnbol. Jeszce nigdy nie poznałem człowieka czytającego i cytującego CDA z taką dokładnością. Składam skłony i biję pokłony.
BTW: Czytuję i kocham CDA, czy to widać?
BTW: Czytuję i kocham CDA, czy to widać?
rzepa żepa ziepa ziepa
.png)