Przeprowadzka do formi 3zl i kilka pytań

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

pn 21 wrz, 2009

Jutro dla mnie super dziań.Bede miec pierwsze mrówki L.niger.Mam gotowe formikarium za 3zł,białe robaki[białko] mieszanke gotową.
-Ile mrówki sie zadomowiają?nie chodzi mi o przeprowadzke tylko o czas zanim mozna spokojnie urządzić arene.
-Czy rurka do picia wystarczy by przeszła przez nia królowa?
-I mam takie pytanie jak mrówki przyjdą do mnie w strzykawce to moge zrobić dziurę w pojemniku i wsadzic tam koniec strzykawki?Dzięki czemu bedzie większa arena.
I tu pytanie na ile taka strzykawka wystarczy? Czym zakleic resztki dziury?



I takie małe pytanie innego rodzaju.
Czy mozna toczyć walki mrówek?[nie chodzi że ja chce bo wiem że to sadyzm]
ale znam kolesia co kupuje 2 wielkie kolonie i połańcza (łączy? przyp. mod) ze sobą je.A co najgorsze wyrzuca martwe zaraz pod moje okna.Mój starszy już nie raz zwrócił mu uwage ale nic nie pomaga.
Czy idzie cos z taką osobą zrobic?.

Sprawdzaj posty przed wysłaniem. Word... co tam wolisz, ale sprawdzaj.... bo będzie śmietnik...
Ostatnio zmieniony pn 21 wrz, 2009 przez misiek821, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
BartTP
Posty: 410
Rejestracja: pt 03 mar, 2006
Lokalizacja: Szczecin

pn 21 wrz, 2009

Jutro dla mnie super dziań.Bede miec pierwsze mrówki L.niger.
Gratuluję.
mieszakne gotową.
Znowu gratuluję - tym razem zapobiegliwości. Jak dorośniesz, też będziesz zakładał prezerwatywę dzień przed seksem? :)
Do jutra mieszanka się pewnie zepsuje!!
-Ile mrówki sie zadomowiają?nie chodzi mi o przeprowadzke tylko o czas zanim mozna spokojnie użądzic arene.
"Jak szybko", "urządzić". Szybko, w kilka godzin.
-Czy rurka do picia wystarczy by przeszła przez nia królowa?
Z ledwością, ale raczej tak.
-I mam takie pytanie jak mrówki przyjdą do mnie w szczykawce to moge zrobić dziurę w pojemniku i wsadzic tam koniec szczykawki?Dzięki czemu bedzie większa arena.
I tu pytanie na ile taka szczykawka wystarczy? Czym zakleic resztki dziury?
STRZYKAWKI! Można, ale ciekawe, jak zamierzasz nawodnić tę skrzykawkę, skoro ona właśnie od strony "dzióbka" ma wodę? Zresztą, dziubek zapewne jest stopiony/zakorkowany z oczywistych powodów.
I trakie małe pytanie innego rodzaju.
Czy mozna toczyć walki mrówek?[nie chodzi że ja chce bo wiem że to sadyzm]
ale znam kolesia co kupuje 2 wielkie kolonie i połańcza ze sobą je.A co najgorsze wyżuca martwe zaraz pod moje okna.Mój starszy już nie raz zwrócił mu uwage ale nic nie pomaga.
Czy idzie cos z taką osobą zrobic?.
Jasne, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. Przyznaj się, że Ci się marzą wojny, a nie jakieś dziwaczne teorie tu uskuteczniasz... Trupy mrówek pod oknami, no, no. Dobre! :mrgreen: A poważniej: żeby robić takie rzeczy, trzeba mieć nieliche doświadczenie. Inaczej szlag trafi Twoje kolonie szybciej, niż zdążysz wrzasnąć "mamusiu, chcę kupę!". Pohodujesz mrówki z dwa lata, to będziesz mógł dumać nad takimi rzeczami. Choć i tak sądzę, że te biedne L. niger nie przeżyją u Ciebie tyle czasu... :(

Szczała Misiek! :lol:
Ostatnio zmieniony pn 21 wrz, 2009 przez BartTP, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

pn 21 wrz, 2009

BartTP pisze: Znowu gratuluję - tym razem zapobiegliwości. Jak dorośniesz, też będziesz zakładał prezerwatywę dzień przed seksem? :)
Do jutra mieszanka się pewnie zepsuje!!
Bez przesady - jak robisz mieszankę to codziennie nową z nowego jajka?
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

pn 21 wrz, 2009

BartTP pisze:Znowu gratuluję - tym razem zapobiegliwości. Jak dorośniesz, też będziesz zakładał prezerwatywę dzień przed seksem?
Do jutra mieszanka się pewnie zepsuje!!
To ile ona wytrzymuje?

BartTP pisze:Jasne, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. Przyznaj się, że Ci się marzą wojny, a nie jakieś dziwaczne teorie tu uskuteczniasz... Trupy mrówek pod oknami, no, no. Dobre! A poważniej: żeby robić takie rzeczy, trzeba mieć nieliche doświadczenie. Inaczej szlag trafi Twoje kolonie szybciej, niż zdążysz wrzasnąć "mamusiu, chcę kupę!". Pohodujesz mrówki z dwa lata, to będziesz mógł dumać nad takimi rzeczami. Choć i tak sądzę, że te biedne L. niger nie przeżyją u Ciebie tyle czasu...
Mi sie nie marzą bo po co mam rozwalac cos nad czym siedziałem kilka miesięcy?
Moja wina że mieszkam na parterze i jeszcze od strony ogrodu.Tam najłatwiej wysypac. :D
Ostatnio zmieniony pn 21 wrz, 2009 przez misiek821, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pn 21 wrz, 2009

misiek821 pisze: To ile ona wytrzymuje?
Jak trzymasz w ZAMRAŻARCE, to przez miesiąc możesz podawać :wink:

A tego kogoś, kto urządza sobie te walki mrówek, to kijem bejsbolowym potraktuj :| :zenada:
Manw
Posty: 69
Rejestracja: wt 15 wrz, 2009
Lokalizacja: jesteś?

pn 21 wrz, 2009

pawelllQwE, Sam mam zamiar łączyć dwie kolonie mrówek na jednej arenie więc wal. A na serio- to nie muszą być walki mrówek. Chyba to, że np. taki Leptothorax żyje w zgodzie z innymi gatunkami, oprócz obserwacji w naturze musiał ktoś jakoś sprawdzić? Nie wyobrażam sobie innego wyjścia, niż wrzucić je na jedną arenę z dwoma gniazdami i niech sobie radzą.

Misiek - co z taką osobą zrobić. Jak jakiś kot złapie mysz, odebrać mu ją i podrzucić temu osobnikowi na parapet :D
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pn 21 wrz, 2009

Dobra, to zadam takie pytanie. Czy te kolonie wpuszcza do wcześniej przygotowanego formicarium z dwoma gniazdami dla tych gatunków, albo coś podobnego, np. wpuszcza kolonię do jednego gniazda, druga do drugiego i łączy z jedna areną? Czy wrzuca obydwie kolonie na arenę, bez gniazda, może nawet do jakiegoś pudła i patrzy jak się biją?
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

pn 21 wrz, 2009

Ja nigdy tam nie byłem. Ale słysząc jak gada całymi daniami na ławce przed blokiem[po pijanemu] to idzie coś usłyszeć. Podajże robi jakąś małą arenę i obsusza u jednej z koloni watę.
Dla mnie to chory człowiek. Pamiętam miesiąc temu jak z 2pietra wyrzucił w strzykawce kolonie mrówek. Koleś się upił. A jak wam powiem że średnio raz na tyg policja mu do chaty wpada to co można myśleć o takim [panu].


Jeszcze mam małe pytanko bo nie umiem znaleźć czy L.niger są ślepe?

Wkleiłem do Writera :D
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

pn 21 wrz, 2009

misiek821 pisze: Jeszcze mam małe pytanko bo nie umiem znaleźć czy L.niger są ślepe?
Nie są, ale do dobrze widzących też nie należą. Generalnie ślepe są mrówki takie jak np. Tetramorium caespitum i chyba Chtonolasiusy.

Dobrze widzą Formice w szczególności F. rufa/polyctena.
Awatar użytkownika
cupi
Posty: 333
Rejestracja: sob 02 lut, 2008
Lokalizacja: Warszawa

pn 21 wrz, 2009

Formik pisze:Generalnie ślepe są mrówki takie jak np. Tetramorium caespitum i chyba Chtonolasiusy.
Nie wiem kto Ci takich głupot naopowiadał... :zenada:
Znajdź piękno w otaczającym Cię Świecie! :)
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

pn 21 wrz, 2009

cupi pisze: Nie wiem kto Ci takich głupot naopowiadał... :zenada:
O Tetrasach:
Mrówki te są ślepe i poruszają się po uprzednio zaznaczonych szlakach zapachowych - czasami można zauważyć jak idą jednym szeregiem
Chtonolasiusy są mrówkami podziemnymi, więc na pewno mają gorszy wzrok niż inne Lasiusy. Stąd moje "chyba" - są to tylko moje prywatne przypuszczenia.
Awatar użytkownika
BartTP
Posty: 410
Rejestracja: pt 03 mar, 2006
Lokalizacja: Szczecin

pn 21 wrz, 2009

Ja nigdy tam nie byłem. Ale słysząc jak gada całymi daniami na ławce przed blokiem[po pijanemu] to idzie coś usłyszeć. Podajże robi jakąś małą arenę i obsusza u jednej z koloni watę.
Dla mnie to chory człowiek. Pamiętam miesiąc temu jak z 2pietra wyrzucił w strzykawce kolonie mrówek. Koleś się upił. A jak wam powiem że średnio raz na tyg policja mu do chaty wpada to co można myśleć o takim [panu].
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Co do ślepoty - zarówno T. caespitum, jak i Lasius (Chtonolasius) sp. nie tyle są ślepe, co mają bardzo uproszczone oczy , tzn. w zasadzie widzą różnicę między jasnością, ciemnością, etc. ale już wyraźnych konturów niekoniecznie.

Ślepe na pewno są mrówki z rodzaju Dorylus. One nawet nie mają oczu szczątkowych.
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

wt 22 wrz, 2009

Wiem że można podawać mrówkom białko w postaci pinek[białe robaki] i tu moje pytanie.Czy w przypadku L.niger taki przysmak będzie odpowiedni?
Ostatnio zmieniony wt 22 wrz, 2009 przez misiek821, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

wt 22 wrz, 2009

misiek821 pisze:Wiem że mozna podawac mrówką białko w postaci pinek[białe robaki] i tu moje pytanie.
Tak można ale jest to bardzo trudne. Trzeba dobrze uchwycić mrówkę za odwłok tak aby na się nie wyślizgnęła ale również aby jej nie zgnieść. Przysuwamy taką mrówkę do pinki i czekamy aż złapie ofiarę w żuwaczki. Wtedy podnosimy mrówkę i wkładamy do formikarium. Ja osobiście preferuję podawanie pokarmu pensetą ale jeżeli wolisz mrówką to twój wybór. :twisted:
A tak serio to nigery nie są zbyt wybredne i wcinają wszystko aż im się czułki trzęsą.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

wt 22 wrz, 2009

a mozna połozyc na arene i zostawic w spokoju?[oczywiscie położe obok mrówki patrolującej]
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

wt 22 wrz, 2009

Harnaś pisze:a mozna połozyc na arene i zostawic w spokoju?[oczywiscie położe obok mrówki patrolującej]
Nie musisz kłaść koło żadnej robotnicy. Zapewniam cię, że mrówki znajdą pokarm bez twojej pomocy. Wystarczy ze dasz im do niego dostęp.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

wt 22 wrz, 2009

Wiem że zjadanie zależy od liczebności koloni oraz od zachowania gotunku,ale na ile wystarczy taki robak L.niger +10robo?
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

wt 22 wrz, 2009

Nie można jednoznacznie określić na ile wystarcza dany pokarm ponieważ powinno się go dostarczać w zależności ile potomstwa jest aktualnie. Karmić i tam musisz regularnie a niezjedzone owady wyciągać po jakimś czasie aby nie zapleśniały itp..
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
misiek821
Posty: 114
Rejestracja: śr 05 sie, 2009
Lokalizacja: Jastrzębie

wt 22 wrz, 2009

dobra dzieki.

Do zamknięcia
Ostatnio zmieniony wt 22 wrz, 2009 przez misiek821, łącznie zmieniany 1 raz.
Zablokowany