Witam ! Dzisiaj zdobyłem piasek znad morza ( koledze co nie co zostało ). Ponoć piasek morski trzeba jakoś odpowiednio przygotować nim da się go mrówką na arenę. Więc jak ów piasek mam "doprowadzić do porządku" ?
Pozdrawiam
Piasek morski
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
- MrSnowwood
- Posty: 150
- Rejestracja: ndz 29 lis, 2009
Ostatnio zmieniony pn 04 sty, 2010 przez MrSnowwood, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań,
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
Ja miałem i mam nadal piasek morski drobny, ale już w workach. Wystarczy tak naprawdę go wyprażyć (nie jest to obowiązkowe, ale zawsze jest jakaś przezorność) - robiłem to nie dla zabicia "zarazków", ale temu, że piasek był wilgotny, a mi zależało na czasie. Wysypałem na blachę i włożyłem ją do piekarnika dopiero co włączonego, co jakiś czas mieszając. Nawet nie osiągnął temp. 180 stopni i już wyjąłem suchuśki. Potem można przesitkować jak mówi Sodek, ale to tylko wtedy jak są w nim jakieś inne zanieczyszczenia - ja tego problemu nie miałem.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Można wcześniej wyparzyć 
- MrSnowwood
- Posty: 150
- Rejestracja: ndz 29 lis, 2009
Możecie mi tak krok po kroku opisać jak " wyprażyć/wyparzyć " ? Z góry dzięki ^^
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań,
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
Wysypujesz tyle piasku ile chcesz na blachę.
Włączasz piekarnik na 180 stopni.
Wkładasz blachę do jeszcze nie nagrzanego piekarnika.
Co jakiś czas mieszasz piasek.
Gdy temperatura dojdzie do 180 stopni trzymasz zaledwie kilka minut, mieszając co minutę mniej więcej.
Wyjmujesz piasek i czekasz aż ostygnie.
I teraz możesz robić z nim co chcesz
Włączasz piekarnik na 180 stopni.
Wkładasz blachę do jeszcze nie nagrzanego piekarnika.
Co jakiś czas mieszasz piasek.
Gdy temperatura dojdzie do 180 stopni trzymasz zaledwie kilka minut, mieszając co minutę mniej więcej.
Wyjmujesz piasek i czekasz aż ostygnie.
I teraz możesz robić z nim co chcesz
- MrSnowwood
- Posty: 150
- Rejestracja: ndz 29 lis, 2009
Dzięki Cuful jutro się zajmę tym piaskiem
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań,
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać.
.png)