Nauki już bardzo mało przed świętami mam więc i trochę fot wam dam
Obiektem moich zdjęć była robotnica Myrmica, która buszowała po mojej ręce i nie tylko
Foty takie nijakie bo robione "a pstryknę kilka co tam" ;D
Może akurat komuś się spodobają
Buszmen w zaroślach ;p
Zdjęcie pod tytułem "żądło a skóra, czyli jak mnie wnerwisz to cię dziabnę"
Wow ile żarcia:
Co się gapisz? Pozwoliłem!?
I teraz taki mini komiks
Workersy: Masz coś do żarcia?
Samiec: Pfff... a co ja jestem? Bezdomnym będę dawał jeść?
Workersy: Pokaż co tam masz pod nogą!
Samiec: Puść, oj boli! Dziewczyny dajcie spokój! Nie chciałbym wam zrobić krzywdy!
Szybki przenikliwy wzrok między kobietkami i... telefon do domu: piiipp..ppiiiiiiiiiipppp....ppiiiiiiiippp...:
Matka: Słucham?
Workers: Wiesz co bo jest sprawa. Mamy tu takiego delikwenta, który uważa się za lepszego bo ma skrzydła i wogóle się nami nie interesuje. Próbowałam jakoś zagadać, zaczęłam od jedzenia ale on jest niemiły...
Matka: Bezczelny cham! Dlaczego się wami nie interesuje?
Workers: Powiedział, że woli garbate i ze sukienką, rozumiesz coś z tego?
Matka: Tak
Workers: Tak, AH!N! ją trzyma. Zrozumiałam rozkaz, bez odbioru.
Powrót workerki do koleżanek:
No przykro mi panie kolego. My jesteśmy trzy a ty jeden...
. . .
Po 2 minutach
Workersy: Ale była zabawa, a pomyślcie co będzie jak wszyscy będą tacy jak on kiedy będą szukali tej 2 połówki
2 metry dalej.
Dziewczyny ruszajcie się bo zima idzie a tych czerwonek przybywa i przybywa! - powiedziała Umdra do swych poddanych Niderek.
Musimy zwiększyć swą liczebność do ponad 200 "chłopów" gotowych do walki kiedy będziemy podpisywać traktat nigerejsko-myrmecejski na mocy którego zostaną zawarte umowy o nienaruszalności granic między tymi koloniami.
____________________________________________________________________________________
Mam nadzieję, że choć trochę się podobało
.png)









