Nasze kochane pospolite L.niger

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

Witam :] jedno pytanie mam XD .
Panowie i Panie trudno zaadoptować L.niger z innej koloni (gdzieś ze środowiska) do koloni królowa +15 robotnic ??
Awatar użytkownika
Simillar
Posty: 47
Rejestracja: wt 16 lut, 2010
Lokalizacja: Gdynia

śr 17 lut, 2010

Najlepiej jest dawać poczwarki. Bo one nie uciekają, nie gryzą i w dodatku dla mrówek wyglądają jak 100zł na chodniku... Biorę i idę z tym do domu, przyda się :wink:
Pozdro
sodek
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 sie, 2008
Lokalizacja: Europe

śr 17 lut, 2010

Ale wrzucając poczwarki zawsze istnieje ryzyko zabrania również pasożytów :)
[img]http://img132.imageshack.us/img132/1904/177b.gif[/img]
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

"Ale wrzucając poczwarki zawsze istnieje ryzyko zabrania również pasożytów :)" czyli co? Mogę zabrać mrówkę która nic nie będzie robiła? No dobrze poczwarki L.niger to raczej pod ziemia i jak mam je podkraść? (oczywiście w lato)

Stawiaj znaki interpunkcyjne jak należy, a nie jak ci się podoba.
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez bartel441, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

śr 17 lut, 2010

Ryzyko zabrania pasożytów jest zawsze niestety xd

O poczwarki L. niger akurat nie problem. Nigery budują spore kopce w trawie - taki kopiec piaskowy można ostrożnie rozgrzebać i wybrać ekshaustorem poczwarki. Kopiec i tak w przyrodzie często się niszczy.

Mówiąc o kopcu mam oczywiście na myśli kopiec ziemny - taki z piasku. Najłatwiej o takie kopce na łąkach w wysokiej trawie.
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

A gdybym tak podkradł poczwarki innej rasy? Zjedzą je? Mam pytanie na temat tych pasożytów? Jakie to będą pasożyty?

Ja się pytam co to jest " ?? . "? Ty piszesz jakimś szyfrem?
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez bartel441, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Simillar
Posty: 47
Rejestracja: wt 16 lut, 2010
Lokalizacja: Gdynia

śr 17 lut, 2010

np. jakaś pleśń, albo mszyce, albo jeszcze inne ustrojstwo :wink: A mrówek nierobów, nie ma :wink:
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

pleśń to najgorsza ale w próbówce to nie grozi mi :] 2 mszyce to nic strasznego a inne ustroje to sprawdzę jak wybiorę te kokoniki (dam wam znać jak juz zorganizuje kokoniki) :]
Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 815
Rejestracja: pt 29 sty, 2010
Lokalizacja: Katowice

śr 17 lut, 2010

Jak to niema mrówek nierobów? Wszystkie gatunki inkwilintów to typowe mrówki nieroby! Zresztą gatunki u których występuje obligatoryjna dulozja też zbyt pracowite nie są.
główny maruda
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

jak juz pytam to pytam, właśnie zerknąłem do moich pupilków (L.niger) zacząłem je zimować i wszystko git wylądowały w lodówce 4 st.C i zauważyłem są mniej ruchliwe lecz zauważyłem także ze jedna mrówka się wykluła i nie znikają jajka które złożyła królowa czy to znaczy ze temperatura jest za wysoka do hibernacji ??
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez bartel441, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 17 lut, 2010

Simillar pisze:np. jakaś pleśń, albo mszyce, albo jeszcze inne ustrojstwo :wink:
Najbardziej obawiał bym się roztoczy. :|
bartel441 pisze:pleśń to najgorsza ale w próbówce to nie grozi mi :]
Niby dlaczego? Nigdy nie widziałeś pleśni na wacie? Poza tym są różne rodzaje grzybów które rozprzestrzeniają się bezpośrednio na mrówkach.
Drwal pisze:Jak to niema mrówek nierobów?
Wiadomo, że są ale przecież nie wychodzą z kokonów L. niger. :wink:
Formik pisze:Najłatwiej o takie kopce na łąkach w wysokiej trawie.
Mnie się wydaje że łatwiej poszukać pod kamieniami. :p
bartel441 pisze:A gdybym tak podkradł poczwarki innej rasy?
Wydaje mi się, że poczwarki w obrębie blisko spokrewnionego podgatunku powinny być przyjęte. (Kurde! A są daleko spokrewnione podgatunki? :mrgreen: )
Pytanie jak rozróżnić podgatunki Lasius niger? :roll:
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

śr 17 lut, 2010

A ja będę się nadal upierał, że w kopcu łatwiej. W moim województwie kamieni jest jak na lekarstwo, a żeby jeszcze pod nimi mrówki chciały mieszkać...
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

śr 17 lut, 2010

bartel441 pisze:Najlepiej jest dawać poczwarki.
Dokładnie. A ryzyko przeniesienia pasożytów (roztocza a nie mszyce! ;p).

A o poczwarki łatwo jest pod różnymi kamieniami kiedy to mrówki wygrzewają poczwarki :wink:
bartel441 pisze:a gdybym tak podkradł poczwarki innej rasy ??
-->
bartel441 pisze:zjedzą je
___________________________________________________
bartel441 pisze:pleśń to najgorsza ale w próbówce to nie grozi mi :]
Roztocza są najgorsze a nie pleśń ;) Zresztą o pleśń w probówce wcale nie jest trudno.

EDIT:
Harnaś jak zwykle na straży ;D
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez pawelllQwE, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 17 lut, 2010

W sumie mieszkam u podnóży gór więc u mnie kamieni pod dostatkiem. A le prawda jest taka, że pod kamieniami częściej widuję Myrmica.
http://www.youtube.com/watch?v=kyoOPy4_GPs :mrgreen:

EDIT
pawelllQwE pisze:bartel441 napisał/a:
a gdybym tak podkradł poczwarki innej rasy ??
-->
bartel441 napisał/a:
zjedzą je
A ja się jednak będę upierał, że poczwarki jakiegoś podgatunku nie powinny być zjedzone.
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez Harnaś, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

no tak łatwo o pleśń na wacie lecz wtedy mrówki przeprowadzi sie do drugiej próbówki :] a w formi trudniej to zwalczyć
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 17 lut, 2010

bartel441 pisze:a w formi trudniej to zwalczyć
Nie sadzę. W gipsowym ani betonowym raczej nie ma pleśni no chyba że jakieś resztki organiczne. W korkowym pleśń jest, ale z czasem się zagłodzi i tylko zielone ślady po niej zostaną. Więc nic nie trzeba zwalczać.
bartel441 pisze:lecz wtedy mrówki przeprowadzi sie do drugiej próbówki :]

Sęk w tym, że nie wszystkie gatunki są tak skore do przeprowadzek.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
bartel441
Posty: 216
Rejestracja: śr 27 sty, 2010
Lokalizacja: WARSZAWA/LEGIONOWO

śr 17 lut, 2010

Mówimy tu o L.niger :] a one raczej są neutralne w przeprowadzkach
bartel441 pisze:jak juz pytam to pytam, właśnie zerknąłem do moich pupilków (L.niger) zacząłem je zimować i wszystko git wylądowały w lodówce 4 st.C i zauważyłem są mniej ruchliwe lecz zauważyłem także ze jedna mrówka się wykluła i nie znikają jajka które złożyła królowa czy to znaczy ze temperatura jest za wysoka do hibernacji ??
odp mi na tego posta

Nie pisz posta pod postem tylko EDYTUJ!
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez bartel441, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

śr 17 lut, 2010

W lodówce temperatura na pewno jest dobra. Proponuję jeszcze zainwestować w termometr, to nie będzie problemów.
Jeżeli włożyłeś je niedawno w dodatku bez stopniowego obniżania temperatury to nie za-hibernują tak od razu.
Ostatnio zmieniony śr 17 lut, 2010 przez Harnaś, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
Umbramen
Posty: 430
Rejestracja: pn 10 lis, 2008

śr 17 lut, 2010

bartel441, lodówka musi być włączona. ;)
BTW dlaczego jajka miały by zniknąć(nie rozpuszcza się w powietrzu)?
Awatar użytkownika
Sott23
Posty: 220
Rejestracja: pt 16 maja, 2008
Lokalizacja: Kielce

czw 18 lut, 2010

bartel441 pisze:Mówimy tu o L.niger :] a one raczej są neutralne w przeprowadzkach
Oczywiście, zdecydowane raczej. U mnie nie przeniosły się przez 2tygodnie, dopiero zadziałało podgrzanie więc nie ma co się nastawiać 'aaa bo to nigerki one są takie elastyczne' :? Warunki miały dobre ale skore do zmiany lokum nie były do póki jedna z robotnic przy podgrzaniu nie zwiedziła korytarzy nowego gniazda i zaczęła przenosić potomstwo co zmusiło cześć aby sie tam przeniosła a inne poszły w ich ślady. : )
Ostatnio zmieniony czw 18 lut, 2010 przez Sott23, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Zapraszam na blog o yerba mate: http://www.swiatyerby.pl
Awatar użytkownika
Posty: 655
Rejestracja: pn 24 lis, 2008
Lokalizacja: Dobrogoszcz

czw 18 lut, 2010

Harnaś pisze: A ja się jednak będę upierał, że poczwarki jakiegoś podgatunku nie powinny być zjedzone.
Mogą mieć problemy językowe z robotnicami. Np. poczwarka woła: mokro mi, a robotnica "co za sucho? już cię niosę do wilgotniejszej komory". ;-) Brak pomocy przy otwieraniu poczwarki i nie ma mrówki. Do tego dochodzi inna tradycja plemienna. Inne rytuały i młoda obca robotnica nie da sobie radę, zachowując się niewłaściwie zostanie potraktowana jak wróg.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
Awatar użytkownika
Harnaś
Posty: 1428
Rejestracja: śr 30 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków/Wadowice
Kontakt:

czw 18 lut, 2010

Myślisz , że różnice między podgatunkami będą aż tak duże? Nigdy tego nie próbowałem, bo nawet nie potrafiłbym odróżnić L. niger od jakiegoś jej podgatunku. Przypominam tylko, że nie mówimy o dokładaniu kokonów innego gatunku bo sprawa jest oczywista. :p
Ostatnio zmieniony pt 19 lut, 2010 przez Harnaś, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
MAĆKO
Awatar użytkownika
Formik
Posty: 1577
Rejestracja: ndz 26 lip, 2009
Lokalizacja: Łódź

czw 18 lut, 2010

Harnaś pisze:Myślisz , że różnice między podgatunkami będą aż tak duże? Nigdy tego nie próbowałem, bo nawet nie potrafił bym odróżnić L. niger od jakiegoś jej podgatunku. Przypominam tylko, że nie mówimy o dokładaniu kokonów innego gatunku bo sprawa jest oczywista. :p
Z tą oczywistością bym nie szalał. Jak dołożysz poczwarki L. umbratus, to na pewno zostaną otwarte :wink:
jeśli chodzi o podgatunki to nie powinno być problemu.
Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 815
Rejestracja: pt 29 sty, 2010
Lokalizacja: Katowice

pt 19 lut, 2010

jak się pokażą mrówy to dokonam takiej próby. Mam tu parę koloni wstępnie oznaczonych jako L. niger. Pozbieram oznaczę pod mikroskopem i zobaczymy. ale myślę że nie powinno być problemów. Dobrze by było jakby ktoś miał klucz do podgatunków :-D
główny maruda
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pt 19 lut, 2010

Harnaś pisze:A ja się jednak będę upierał, że poczwarki jakiegoś podgatunku nie powinny być zjedzone.
Podgatunek pewnie i by zaakceptowały ale ja pisałem o innym gatunku mając na myśli np. Myrmica VS Lasius :wink:
Ostatnio zmieniony pt 19 lut, 2010 przez pawelllQwE, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ