królowa bez nogi
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Może. Przecież żółtko jest źródłem białka 
To też jest mieszanka tylko wersja zubożona.dexter pisze:czyli napoczątek mógłbym jej to podać zamiast mieszanki.


MAĆKO
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Zrób zwykłą mieszankę i tyle ;] Zgodnie z przepisem.
zapewne przyczyną nie była noga, a właściwie jej brak 
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Może masz rację:)Niedawno wpadła mi w ręce królowa rudnicy chciałbym się nią zająć, ale jest polecana dla początkujących?Chciałem się dowiedzieć czy są wybredne. złapałem 6 rudnic z jednego kopca, wstawiłem do małego formi i dałem im muchę 2 razy większą od nich samych (trochę duża), ale bez problemu ją pokroiły i się zajadały.
Głównie chodzi mi o warunki, które muszą mieć. czytałem gdzieś, że rudnice są bardzo wymagające...
Głównie chodzi mi o warunki, które muszą mieć. czytałem gdzieś, że rudnice są bardzo wymagające...
Ostatnio zmieniony czw 29 kwie, 2010 przez dexter, łącznie zmieniany 1 raz.
Może by tak nowy temat? 
No niestety, rudnice są wymagające, przede wszystkim chodzi o olbrzymie formi które po krótkim czasie będą żądały. W 'lesie' urządzają sobie piesze wycieczki po pokarm nawet do 100 metrów. Wiadomo że takiego formi im się nie zrobi, ale myslę że dla takiej dorosłej kolonii do już wybieg dość potężny...
No i wiadomo kłopotliwe czasem bywa dodanie królowej niewolnic serviformic, bo bez nich królowa nie da rady założyć nowego gniazda.
Aha. Są bardzo żarłoczne. W sumie dla mnie to ich jedna z wielu zalet
Ale to wszystko (i więcej jeszcze!) masz w bazie mrówczej wiedzy czyli
No niestety, rudnice są wymagające, przede wszystkim chodzi o olbrzymie formi które po krótkim czasie będą żądały. W 'lesie' urządzają sobie piesze wycieczki po pokarm nawet do 100 metrów. Wiadomo że takiego formi im się nie zrobi, ale myslę że dla takiej dorosłej kolonii do już wybieg dość potężny...
No i wiadomo kłopotliwe czasem bywa dodanie królowej niewolnic serviformic, bo bez nich królowa nie da rady założyć nowego gniazda.
Aha. Są bardzo żarłoczne. W sumie dla mnie to ich jedna z wielu zalet
Ale to wszystko (i więcej jeszcze!) masz w bazie mrówczej wiedzy czyli
Kod: Zaznacz cały
http://formicopedia.org/mrowki/index.php
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Zawsze można chwile pochodować a potem się zamienić z kimś za inną kolonię, albo sprzedać. 
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
- pawelllQwE
- Posty: 2572
- Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
- Kontakt:
Albo po prostu wypuścić- tylko kolonia powinna być już podrośnięta 
Mam przy domu;) 1 kopiec za rzeką (nie wiem dokładnie gdzie ale pełno ich tam chodzi).Dwa młode ale liczące bite kilkanaście tysięcy robo jakieś 150m nad domem.I jeszcze jeden 1-1,5 m wielkości (tu jakiś kilometr) pod ochroną tam to się wolę nie zbliżać;)Jak będzie ich rójka to się uzbiera, ale raczej nie będę ich hodował.
Dwa hektary to malusieńkoSchiffer pisze:2ha
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
Znalezionego przez ciebie.dexter688 pisze:I w tymże lesie nie ma chyba ani jednego mrowiska rufy
Chyba raczej nie jest polecana.dexter pisze:chciałbym się nią zająć, ale jest polecana dla początkujących?


MAĆKO
Bez przesady ... raczej jeśli chodzi o doświadczenie to plasuję się na poziomie "niższych stanów niższych" i jak do tej pory żadna adopcja nie skończyła się fiaskiem.M@teusz pisze:Może by tak nowy temat?
No i wiadomo kłopotliwe czasem bywa dodanie królowej niewolnic serviformic, bo bez nich królowa nie da rady założyć nowego gniazda.Kod: Zaznacz cały
http://formicopedia.org/mrowki/index.php
A mało ich nie było ... zwłaszcza ostatnio.
Co ja tylko zrobię z tymi mrówami teraz ... pobliskie lasy "zarufione" do granic możliwości.
Może pobaw się w mrówkodnika (ogrodnik sadzący/siejący mrówki) zaimportuj i zapuść ?dexter688 pisze:Dwa hektary to malusieńkoSchiffer pisze:2haPrzynajmniej dla mnie
Jakieś 500 metrów od domu mam las coś z 50ha a ten las jest połączony z kolejnymi i tak aż w Bieszczady. I w tymże lesie nie ma chyba ani jednego mrowiska rufy
NIE!!!driver33 pisze:Może pobaw się w mrówkodnika (ogrodnik sadzący/siejący mrówki) zaimportuj i zapuść ?
proszę uprzejmie, nie róbcie tego. Natura wiedziała co robi nie umieszczając rufy w tychże okolicach. Są tam inne zwierzęta które sobie żyją i rozmnażają się, a rudnice mogłyby je po prostu wszamać.

Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Otóż to, ale dobrze znam ten las, jakąś połowę tegoż lasu złaziłem z bratem szukając Campo i rudnic. W tej drugiej połowie lasu było podobno kiedyś jedno gniazdo, muszę się kiedyś wybrać aby go poszukać.Harnaś pisze:Znalezionego przez ciebie.
PS: Za to czarniawek mam pod dostatkiem znalzlem już 5 ich gniazdo w mojej okolicy.
Zachwianie równowagi w środowisku może mieć okropne skutki.M@teusz pisze:Natura wiedziała co robi nie umieszczając rufy w tychże okolicach. Są tam inne zwierzęta które sobie żyją i rozmnażają się, a rudnice mogłyby je po prostu wszamać.
"Turysta nie wie skąd wraca,
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
podróżnik nie wie dokąd jedzie"
M.rubida, Myrmica sp., M.ruginodis, F.polyctena, F.sanguinea, F.cunicularia, F.cinerea, Formica fusca, L.niger, L.flavus, L.brunneus, L.mixtus, D.quadripunctatus, C.ligniperdus.
.png)