Poszedłem nakręcić filmik F.rufa (no niestety chciałem.. myślałem... nie ważne.. jutro nakręcę jeszcze raz).
Żeby to było jakoś uporządkowane to w tym temacie będę dodawał fotki/filmiki z moich ekspedycji leśnych
Wychodząc, natknąłem się na drodze na typowy obraz drapieżnik- podrapany ;p

Jakaś Myrmica na krzaczorze

Postanowiłem nie zatrzymywać się i iść dalej do kopca F.rufa.. no ale tu ten nieszczęsny filmik. Wracając zauważyłem samca F.rufa/polyctena, który siedział na łodydze jakiejś rośliny


A potem jeszcze ze 3 zapłodnione królowe- ale powiem Wam, ze to już ostatki- przynajmniej u mnie.

A tutaj odbywała się cała 2 godzina akcja gdzie straciłem poczucie czasu ;p

Tzn. na tym pasie zieleni i pod tymi drzewami oraz na drodze, którą widać na fotce i na której ja stoję (nie widać ;p). A było to tak, że wracałem już do domu (to miejsce jest jakieś 0.5 km odemnie) i zauważyłem na drodze robotnicę C.ligniperda, następna.. kolejna i jeszcze jedna




Znowu zaczęły rajd więc musiałem poszukać czegoś innego.. natrafiła się Myrmica (te fotki robiłem pod tym drzewem i głową musiałem podnosić gałęzie- po rękach i aparacie oraz głowie chodziły mi nigerki, Myrmica i jakieś pająki się sypały a ja nie mogłem wykonywać gwałtownych ruchów bo łatwo spłoszyć Camposia). Większość tych 2 godz. przeleżałem (dosłownie) na ziemi, w ściółce oraz na drodze.. było ciekawie ;->


Przy okazji jakiś ciekawy pajączek

Jeszcze szybkie fotki ligniperdy


No i chciałem znaleźć to gniazdo ich.. zdaje mi się, ze jest gdzieś w ziemi w tym pasie zieleni bo chodzi ich tam najwięcej więc zacząłem podnosić "podejrzane" kamienie ale znalazłem tylko L.niger


I robotnicze też się trafiły

Potem znalazłem 4 kopiec mrówek z grupy rufa w okolicy- jest umiejscowione w krzakach obok wielkiego starego drzewa (zwalonego).
Na patyku chodził jakiś Temnothorax (niestety była za mała a ja robiłem fotki z ręki a na dodatek zwiała i dała sobie zrobić tylko 2 zdjęcia- rozmazane)


Już naprawdę miałem się zbierać i zobaczyłem na drodze robotnicę Camponotus- dość dużą. Podszedłem bliżej i okazało się, ze to żołnierz ;D Czyli poszukiwana kolonia nie jest taka mała
Łatwo ją ujarzmiłem ;]





To tyle z dzisiejszego dnia
Mam zamiar iść jutro i obfocić tereny w jakich "pracowałem" oraz zajmę się poszukiwaniem gniazda tych gmachóweczek, pokażę Wam inne mrówki, które tam mieszkają
Chyba, że jesteście znudzeni moimi fotkami i mam sobie dać siana?
.png)







































































































































