Pozwolę sobie odświeżyć..
Próbówkarium miałem już dawno w planach i zrobiłem nawet projekt z przezroczystych rurek PP, z tym, że wypalałem w nich otwory gwoździem co skutkowało małą estetyką i brakiem całkowitej szczelności, no ale gdyby użyć waty to pewnie wszystko byłoby OK. Teraz piszę, bo mam znów pomysł na takie rozwiązanie ale z użyciem takich elementów jak te
z tej strony. Przy użyciu szerokiej palety kolorów w niezwykle rozbudowanym programie do tworzenia wszelakiej maści rysunków Paint, zrobiłem mały szkic.
Okej, więc lecąc kolorami to (wybaczcie jeśli kolory z legendy nie pokrywają się z tymi z rysunku - jestem facetem):
próbówka
arena
"kolano" 90°
Trójnik T
Trójnik Y
Czwórnik
zwykła rurka
Arena nie jest ważna - zapędziłem się trochę i ją dorysowałem. Chodzi mi o próbówki i możliwości dołączenia do nich tych wszystkich trójników, czwórników itp. Zaletą takiego formikarium jest stała możliwość odczepiania próbówek i zastąpienie ich czystymi z wodą, możliwość obserwacji gniazda jak również brak konieczności nagłej przeprowadzki młodej kolonii, która przeprowadzać się nie lubi (patrz Lasius flavus czy Crematogaster). Taka kolonia może się ciągle rozrastać a my możemy na bieżąco powiększać jej gniazdo- czego nie możemy zrobić w przypadku innych formikariów - tam konieczna jest przeprowadzka, chociaż również w przypadku areny możemy ją ciągle rozszerzać. Warto również wiedzieć, że takie części idealnie do siebie pasują. Mam nadzieję że zrozumieliście mój bełkot.
Dalsze problemy:
*Gdzie można kupić takie łączniki?