Siema.
Pewien czas temu przeprowadziłem moje F.sanguinea do formicarium z gipsu i fosą.Mój błąd bo zapomniałem nalać wody z płynem do fosy

cała kolonia uciekła bo fosa była wyschnięta.Wcześniej miały formikarium z trzech pudełek(ferrero roche małe,ferrero roche dużei pudełko po smoczku dla dzieci)wszystko było połączone rurką.Jak je przenosiłem to wyjełem rurki i spowrotem nie wsadziłem.Wczoraj patrze a tu sanguineiki wróciły do domku

.
Czy mieliście kiedyś podobne przygody :P .