Najpierw projektujesz sobie jakie chcesz mieć wymiary i sprawdzasz czy zaprojektowane ściany szkła będą do Ciebie pasować. Trzeba uwzględnić grubość szkła. Czyli np. boczne długie ściany powinny być wyższe od frontowych o grubość szkła plus milimetr na lekkie suwanie pokrywą. Pod pokrywę podklejasz prowadnice, u mnie na zdjęciach dobrze je widać bo są z patyczków od lodów-taki wynik zapominalstwa. Nad pokrywą naklejasz również prowadnice, u Curtusa są one matowe.
Gniazdo budujesz z korka np. 5mm grubości. Wkładasz korek na dno, wkładasz na niego płytkę szkła o tej samej powierzchni-jak kto lubi. Lekko dociskasz i na boczne ściany znów naklejasz prowadnice, tym razem do tej płytki od gniazda. Jak kto lubi całe formicarium obkleja się korkiem, ale fantazje mogę być różne różniste.