Jakoś los im nie sprzyjał(albo moje ciągłe wyjazdy bardziej) i udało się jednej wyprowadzić 3 robotnice, a drugiej zaledwie 2. Później ciach do lodówki, kilka dni temu wyciągnąłem je.
Umieściłem 2 otwarte probówki na arenie zbójnicy krwistej{f.sanguinea} [która zimy tak dobrze nie przetrwała, ale chyba powoli wraca do życia (~100robo)]-one z gniazda jeszcze w ogóle nie wychodzą, więc na arenie cisza. Arena to przerobione akwarium ~50l.
Nad piaszczystą areną świeci grzejący piasek halogenik, miód też jest, orzeszków brakuje
No i co.
No i jedna z robotnic u tej microKolonii z 3 robotnicami cinerei bardzo chętnie opuszcza probówkę.
Opuszcza i co robi? wchodzi do OBCEJ probówki z kolonią 2robotnicową cinerei i jakby nigdy nic głaszcze czułkami OBCĄ królową. Później wraca do swoich i buzi buzi was też kocham, trofolaksja ze SWOJĄ królową.
Takie spacerki urządza sobie od godziny! Szpieg jeden, jak ona to robi, jest multi zapachowa?
.png)


