Zastanawiam się jakie są wasze marzenia związane z mrówkami egzotycznymi. Mogą być te odległe i bliskie - które mogą się spełnić/spełnią się wkrótce.
Ja marzę już od dawna o Attcie, oczywiście też o mrówkach-tkaczkasz w jakimś wypasionym Curtusowym formikarium, no i marzę również o Myrmecocystusach - a to marzenie nie jest tak odległe
Po za tym już od poczatku przygody z mrówkami kręciły mnie Polyergusy.
Pozdrawiam!
.png)
