prosba o komentarze technicze do formi

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

pn 13 lis, 2006

jak na razie zrobilem sobie 2 formi:
http://formicarium.pl/galeria/displayim ... m=75&pos=0
http://formicarium.pl/galeria/displayim ... m=75&pos=1

jest to wciaz etap niezakonczony, fotki sa zrobione na szybko - nie mam tak krzywych polek ;-)

formi jak widac sa typu I, przerobione z akwarium, pod wymiar polki.
do zwyklego akwa wkleilem przy scianie pionowo szybke i w powstale miejsce wsunalem korek, ktory bedzie gniazdem. szybka oczywiscie nie jest do samego dolu, jest zostawiona szczelina zeby mrowki mogly wchodzic do gniazda ;-) dodatkowo formi maja jeszcze szklane przykrycia (ktorych nie widac na zdjeciach bo formi sie susza).
z pewnych przyczyn nie pasowal mi pieniek, i musialem wykombinowac cos takiego jak na zdjeciu.
warstwa wazeliny przy krawedzi bedzie jeszcze zaslonieta, wiec prosze nie zglaszac tego jako bledu ;-)

Po obejrzeniu fotek jakie macie uwagi techniczne lub wnioski racjonalizatorskie?

dopisek:
gorna krawedz wklejonej szybki jest kilka mm wyzej niz korek - dzieki temu jest taki maly "rowek", gdzie mozna np wlozyc mala probowke z woda, polozyc zarcie itp itd - nie rzuca sie to w oczy, wiec np. goscie nie beda widzieli wpol zjedzonej larwy ;-)
Ostatnio zmieniony śr 15 lis, 2006 przez dzika_mrowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

wt 14 lis, 2006

A jaki był koszt zrobienia takiego formikarium? Sam ciąłeś szkło?:)
Jak dla mnie ładne :) Mrówki powinny w tym się dobrze czuć i obserwacje też powinny być przyjemne :)

Pozdrawiam!
DAAMOOK
Posty: 179
Rejestracja: wt 11 paź, 2005
Lokalizacja: Białystok

śr 15 lis, 2006

Jaki jest orientacyjny koszt wytworzenia takiego formi?

Sadze ze nie musiales wycinac calkowicie korka. Gdybys zostawil go troche na tylnej sciance to mrowki mialyby latwiejsza droge do gniazda.
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

śr 15 lis, 2006

DAAMOOK pisze:Sadze ze nie musiales wycinac calkowicie korka. Gdybys zostawil go troche na tylnej sciance to mrowki mialyby latwiejsza droge do gniazda.
ale ja nie moglbym obserwowac gniazda z drugiej strony, a tak mozna obserwowac od strony areny i od strony gniazda - oczywiscie pozniej mrowki powinny same stworzyc wiecej korytarzy, wiec zobaczymy jak je zrobia (korek jest grubosci 10mm w jednym i 7mm w drugim formi)

co do cen:
1. akwarium pod wymiar polki = 11,5 zl (jesli nie sa potrzebne precyzjne wymiary to zwykle male akwarium kosztuje ok 9zl)

2. szklana pokrywka z oszlifowanymi krawedziami (pokrywka do formi) = gratis, ale koszt jej nie powinien byc wiekszy niz 2 lub 3 zl.

3. szklo do wklejenia do srodka formi - albo gratis scinki od szklarza,
albo tak jak ja - za kilka kawalkow 20x40cm szkla zaplacilem 10zl

4. silikon = 6zl bodajze

tak wiec na oko koszt jednego formi to jakies 15 zl + czas
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 15 lis, 2006

Dobra, czas na "gilotynę" ;)
Pierwszy podstawowy błąd - korek po podeschnięciu będzie miał straszne luzy pomiędzy szybami - przestrzenie te, będą zasypywane śmieciami, co w efekcie nie tylko da paskudny wynik estetyczny, ale również umożliwi dokarmianie się grzybkom, które w przeciwnym wypadku nie miałyby tam racji bytu (w komorach mrówy by sobie z nimi poradziły a przy czystym szkle, grzybek z korka sam by się zagłodził - obecnie będzie dożywiany przez same mrówy).
Idąc dalej - zbyt mały wybór warunków termicznych i wilgotnościowych. Przy takim usytuowaniu gniazda, mrówki będą stale narażone albo na podlanie, albo na przesuszenie a okresy pomiędzy tymi momentami, raczej nie pozwolą im na efektywny rozwój kolonii, która samodzielnie mogłaby już drążyć nowe korytarze.
Moja rada - zdemontuj wszystko, oczyść z kleju, wysusz korek ("na pieprz"), od komór obecnych poprowadź pojedynczy korytarz w górę, zakończony komorą jakieś 3cm pod krawędzią korka. Następnie ułóż akwarium "na plecach", połóż korek na jego miejscu, na korek szybę, dobrze dociśnij i dopiero wtedy (najlepiej za pomocą wąskich pasków szkła wklejanych z boku) klej. Gdy już wszystko dokładnie wyschnie, postaw wsio w normalnej pozycji i wlej na dno powstałego w ten sposób formicarium jakieś 2cm wody - korek podsiąkając wodą, dodatkowo rozeprze się w tej "kanapce" a że powstała kapilara nie da 100%towej wilgotności w całej objętości gniazda, mrówy będą miały możliwość wyboru optymalnych warunków.
Zrobisz jak będziesz uważał ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

śr 15 lis, 2006

zes po mnie przejechal jak po lysej kobyle, ale z drugiej strony sam o to prosilem... ;-)

musze to wszystko przemyslec i byc moze zostawic te 2 formi gotowe, bo juz sa gotowe ;-)
a co najwyzej pozniej je przerabic jak inne sie sprawdza...
PIOTR pisze:Moja rada - zdemontuj wszystko, oczyść z kleju, wysusz korek ("na pieprz"), od komór obecnych poprowadź pojedynczy korytarz w górę, zakończony komorą jakieś 3cm pod krawędzią korka. Następnie ułóż akwarium "na plecach", połóż korek na jego miejscu, na korek szybę, dobrze dociśnij i dopiero wtedy (najlepiej za pomocą wąskich pasków szkła wklejanych z boku) klej. Gdy już wszystko dokładnie wyschnie, postaw wsio w normalnej pozycji i wlej na dno powstałego w ten sposób formicarium jakieś 2cm wody - korek podsiąkając wodą, dodatkowo rozeprze się w tej "kanapce" a że powstała kapilara nie da 100%towej wilgotności w całej objętości gniazda, mrówy będą miały możliwość wyboru optymalnych warunków.
myslalem o podobnym rozwiazaniu ale widzę pare problemow:
1. nie uda mi sie uciac dwoch rowniutkich cienkich kawalkow szkla - probowalem i lepiej sie nie pytac o efekty, a do szklarza nie mam kiedy podjechac

2. jesli szyba bedzie dociskana tylko waskimi paskami, a nie bedzie wklejona, to wczesniej czy pozniej zsunie sie do samego dna i mrowki nie beda mialy wejscia do gniazda

3. jak korek bedzie na duzy docisk, to wyjecie gniazda bedzie duzym problemem i raczej ulegnie ono zniszczeniu w trakcie wyjmowania, wiec formi bedzie jednorazowe...

te formi ktore widzisz powstaly tak:
do lezacego akwa wlozylem waski podkladki z suchego korka w miejscu gniazda (zeby byla odpowiednia grubosc), na to szyba, klejenie, docisk kilkoma szklankami wody, po wyschnieciu silikonu wyciagniecie podkladek korkowych, wsuniecie "na sile" namoczonego gniazda.
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 15 lis, 2006

Pomijam jedynkę - nic na to nie poradzę (chociaż mógłbyś użyć jakichś zamienników, np. z plexi czy czegoś tego typu - ważne aby miało gładkie powierzchnie potrzebne do tego aby silikon trzymał)
ad 2 - żaden problem zamontować podkładki na dnie, pod rogami szybki ;)
ad 3 - jeżeli próbowałbyś wyciągać samo gniazdo zamiast szybki - z pewnością ;)
Dodam jeszcze, że zawsze możesz wklejając te ograniczające paski, dać więcej kleju i za ich pomocą podkleić także i frontową szybkę, jednak osobiście odradzam to rozwiązanie :)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

śr 15 lis, 2006

PIOTR pisze:Pomijam jedynkę - nic na to nie poradzę
nie oplacisz mi kursu szklarza-amatora? jestem niepocieszony ;-)
PIOTR pisze:chociaż mógłbyś użyć jakichś zamienników, np. z plexi czy czegoś tego typu
a o plexi nie pomyslalem - moze warto sprawdzic - cale formi zle by z tego wygladalo, ale 2 paski z polistyrenu to powinien byc drobiazg.
PIOTR pisze:ad 2 - żaden problem zamontować podkładki na dnie, pod rogami szybki ;)
no tak, ale to dodatkowa zabawa z kawalkami szkla - no hcyba ze wg wczensiejszego pomyslu uzyje polistyrenu
PIOTR pisze:ad 3 - jeżeli próbowałbyś wyciągać samo gniazdo zamiast szybki - z pewnością ;)
fakt. przemysle uwagi, poszukam polistyrenu i moze cos z tego wykombinuje....

-------------

ale sie zastanawiam, czy twoje rozwiazanie, ktore jest bardziej pracochlonne, jest na pewno lepsze. obecnie jak wklejalem szybke, to do odmierzenia grubosci gniazda uzylem suchych kawalkow korka, na ktorych polozylem szybe i ja przykleilem. pozniej delikatnie wyciagnalem te kawalki korka a wepchnalem mokre gniazdo.

fakt ze moze bledem bylo wkladanie mokrego gniazda, bo na laczeniu silikonu jest leciutki luz i szybka mogla minimalnie zmienic swoje polozenie, ale raczej nie o tak duzo...

przemysle i zobacze, najwyzej te dwa formi zostawie jak sa, a inne zrobie wg twoich wskazowek
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

śr 15 lis, 2006

Wiesz... wsio byłoby może i oki, gdyby nie pewien fakt - korek z czasem tak jakby się "utleniał" - nawilżany, wysychający, przegrzybiany i ponownie nawilżany, z czasem traci na objętości - brzmi to może zabawnie, jednak np. po 2latkach użytkowania jednego z pierwszych swoich formicarii, bardzo sobie chwaliłem fakt, iż zadałem sobie tę odrobinę trudu i postarałem się o dobre dociśnięcie korka - obecnie tylko dzięki temu nie "lata" on pomiędzy szybami ;)
Pamiętaj też, że spoina silikonowa narażona na długotrwałe "przeciążenia" również ulega uszkodzeniu - lepiej więc aby nie "pracowała" zbytnio podczas rozpierania się i kurczenia korka - dzięki paskom ograniczającym, jest ona wielokrotnie wytrzymalsza ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

sob 18 lis, 2006

curtus, innych problemow poza kwestiami gniazda nie widzisz w moim rozwiazaniu? bo de facto jest to tylko problem z umocowaniem gniazda...
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

sob 18 lis, 2006

No cóż - opisałem najistotniejszy kłopot - mniejszym już problemem jest kwestia czystości frontowej szyby od środka, czy też kwestia jej zaparowania.
Jak z czasem się przekonasz, mrówki chodząc po szybie, również ją brudzą - z doświadczenia wiem, jak upierdliwymi są próby przetarcia szybki widokowej w tak zrobionym terrarium. Kwestia wentylacji (nie mówię o wymianie tlen/dwutlenek - na to mrówki nie są zbyt wrażliwe) to również problemik - wysoki (w stosunku do powierzchni) słup powietrza, jest co prawda buforem tlenu, niestety również i "magazynkiem" wilgoci, co w połączeniu ze sposobem nawilżania gniazda, da efekt zaparowanych szyb.
Rzeczy o których piszę, nie dyskwalifikują tych formicarii, jednak czynią je bardziej pracochłonnymi i problematycznymi "na co_dzień".
Dawno się przekonałem, że lepiej na samym początku troszkę się przyłożyć aby w czasie już realnej eksploatacji mieć pełnego "layta" ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 19 lis, 2006

coz, de facto pozostaje kwestia brudu na szybce widokowej, po ktorej mrowki moga lazic...

co do wilgoci w powietrzu - pokrywka jest tylko dodatkowym zabezpieczeniem i nie zawsze musi byc zalozona - na razie lezy zeby mrowki sie nauczyly, ze przedarcie sie przez warstwe wazeliny nic nie daje, bo dalej "nic nie ma". na razie zdejmuje pokrywe na czas, gdy jestem w domu, pozniej pewnie zdejme na stale.

tak z ciekawosci - stosowales olej jadalny jako warstwe zabezpieczajaca przed ucieczka?
L.niger przez wazeline przelaza, a talku probowalem, ale mi nie podpasowal
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 19 lis, 2006

Witam :)
Hmm... u mnie po wazelinie nigerek nie łaził - stosowałem wazelinę kosmetyczną firmy "Ziaja" (czy jakoś tak), po nałożeniu podgrzaną i w ten sposób uzyskiwałem naprawdę gładką i jednolitą jej powierzchnię - po wazelinie z apteki (takiej w tubce), mrówy łaziły mi świetnie.
Co do oleju - nie miałem okazji spróbować - boję się jednak, że może on spływać po powierzchni szkła.
Talku nie "kofam" zbytnio...
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
dzika_mrowka
Posty: 411
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: okolice Warszawy

ndz 19 lis, 2006

PIOTR pisze:Witam :)
Hmm... u mnie po wazelinie nigerek nie łaził - stosowałem wazelinę kosmetyczną firmy "Ziaja" (czy jakoś tak), po nałożeniu podgrzaną i w ten sposób uzyskiwałem naprawdę gładką i jednolitą jej powierzchnię - po wazelinie z apteki (takiej w tubce), mrówy łaziły mi świetnie.
ja uzywam jakiejs zwyklej wazeliny kosmetycznej i nigerki powoli, ale przelaza przez warstwe ochronna.

jak podgrzewasz taka wartwe, zeby sie rozpuscila a nie splynela w dol szkla?

zastanawialem sie tez nad kupnem fluonu, ale nie wiem jak sie sprawdza...
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 19 lis, 2006

Zaporę z wazeliny, podgrzewam przy ułożeniu "na płask", za pomocą elektrycznej nagrzewnicy (wcześniej stosowałem suszarkę do włosów :D ) - trzeba jednak robić to ostrożnie, łatwo o przegrzanie szkła.
Co do dyspersji tarflenowej (płynny fluon) - w/g mnie ma zasadniczą wadę - strasznie ciężko nałożyć ją na tyle cienką warstwą, aby przy zastyganiu nie pękała jej powierzchnia - maleńkie pęknięcia, pozwalają mniejszym gatunkom na jej sforsowanie.
Pracuję obecnie nad aktualizacją sklepu i pomyślę o wrzuceniu jej w ofertę ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Zordon
Posty: 237
Rejestracja: pt 29 cze, 2007

czw 12 lip, 2007

Chciałbym zabezpieczyć nowe formi fluonem a nie czymś tłustym co by potem szyby brudziło i ciekaw jestem opinii o tym zabezpieczeniu.

Już się w jednym miejscu o fluon pytałem, ale nikt nie pisze czy to stosuje. Jeśli się kruszy i odczepia od szyby to gdyby tak nakleić pasek jakiejś taśmy na szybę. Tej takiej papierowej jak przy malowaniu ścian. To może fluon by się lepiej trzymał?
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

czw 12 lip, 2007

Ja nigdy nie stosowałem fluonu, ale może formicopedia Ci w czymś pomoże.
Sadownik
Posty: 72
Rejestracja: wt 19 cze, 2007

czw 12 lip, 2007

a mam takie pytanie
jeżeli chce z akwarium zrobić formi i włożę suchy korek, docisnę to szybą a później włożę do wody i namoczę to czy po jakimś czasie nie pokaże mi się luz pomiędzy korkiem a szybami :?: :?: :?:
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

czw 12 lip, 2007

dzika_mrowka pisze:wykle male akwarium kosztuje ok 9zl
:shock: Gdzie takie akwaria?
Małe akwaria w zoologicznym obok zaczynają sie od 30-40zł :x
Awatar użytkownika
Ghandi
Posty: 388
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Pyskowice
Kontakt:

czw 12 lip, 2007

bzyx1 pisze:Gdzie takie akwaria?
Małe akwaria w zoologicznym obok zaczynają sie od 30-40zł
ja kupiłem 27x24x13 za 10 zł ;) Gliwice, kameleon
[url=http://gmachowka.blogspot.com/]CampoBlog[/url] :ant: [b]NEWS: 17cze09[/b]
[url=http://zniwiarka.blogspot.com/]MessorBlog[/url] :ant: [b]NEWS: 24cze09[/b]
www.jarosz.art.pl :pstryk:
http://plfoto.com/99542/autor.html :pstryk:
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

pt 13 lip, 2007

Sadownik pisze:jeżeli chce z akwarium zrobić formi i włożę suchy korek, docisnę to szybą a później włożę do wody i namoczę to czy po jakimś czasie nie pokaże mi się luz pomiędzy korkiem a szybami Question Question
Nie powinno być luzu jeśli mocno dociśniesz ten korek.
ODPOWIEDZ