Ratuj życie! Oddaj krew!

Mrówki to nie wszystko! Na inne tematy też można pogadać ;)

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pt 24 lis, 2006

Witam!

Chciałby zachęcić Was do oddawania krwi.

Dziś w mojej szkole była akcja oddawania krwi. Do godziny 12 zgłosiło się 26 osób, w tym i ja :D

To był mój pierwszy raz i powiem, że nie taki diabeł straszny jak go malują :twisted:. Panie pielęgniarki bardzo miłe i służą pomocą w postaci odpowiedzi na przeróżne pytania (wierzcie mi, przeróżne :wink: ).

Na początku należy wypełnić ankietę i odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Następnie zostaje pobrana krew do sprawdzenia poziomu hemoglobiny. Kolejny krok to badanie lekarskie i jeśli wypadnie pomyślnie (ciśnienie, oddechy) można juz udać się na śniadanko w postaci kawusi/herbatki i wafelka kakaowego. Następnie idziemy na fotel i „trwonimy ojcowską krwawice”. Samo pobieranie krwi trwa zaledwie 6-12 minut. W tym czasie oddaje się 450 ml krwi plus napełnienie kilku ampułek do BEZPŁATNYCH badań. Opatrunek należy trzymać ok 90-120 minut. W tym czasie może wystąpić lekki obrzęk dłoni, ale podniesienie ręki nad głowę likwiduje ten jedyny nieprzyjemny skutek. Za odwagę i poswiecenie dostajemy zwolnienie z pracy/szkoły na cały dzień, branzoletkę koloru czerwonego informującą ze jesteśmy dawcami i 8 czekolad firmy Goplana.

Za tydzien wyniki badań i osobista legitymacja Honorowego Dawcy Krwi.

Ps: Najbardziej bałem sie wkłuwania igły ale nie patrzyłem i jakoś to poszło :D
rzepa żepa ziepa ziepa
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pt 24 lis, 2006

Ja pierwszy raz oddałem krew jakieś 9-10 lat temu. Wędrując wówczas po Bieszczadach (które, przynajmniej ich część, od tego czasu niestety się skomercjalizowały :evil: ) natknęliśmy się na stację krwiodawstwa na kółkach i niewiele się zastanawiając straciliśmy po 450 ml, a pielęgniarki się trochę przyglądały naszym zabłoconym trzewikom i przybrudzonym spodniom. Piękne czasy ... :roll:
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Awatar użytkownika
Mrówkolew
Posty: 1132
Rejestracja: pt 10 lut, 2006
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

sob 25 lis, 2006

Dominik pisze:Piękne czasy ...
Hehe zaczynasz mówić jak stary dziadek :D
Albert pisze:Za odwagę i poswiecenie dostajemy zwolnienie z pracy/szkoły na cały dzień, branzoletkę koloru czerwonego informującą ze jesteśmy dawcami i 8 czekolad firmy Goplana.
To ja też oddaje :D

Pozdrawiam!
ODPOWIEDZ