okreslic wiek mrowy......... ??

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

mzawski
Posty: 9
Rejestracja: wt 24 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław

pn 27 lis, 2006

Jest skuteczna metoda zeby okreslic wiek mrowy? Wczoraj zlapalem krolowa L. flavus i nie wiem czy jest z tegorocznej rojku* czy juz przezyła** troche ........ ??


* "Tegorocznej rojku"? Może "tegorocznej rójki", bo ew. "tegorocznegu rojku" już bym nie potrafił wytłumaczyć...
** "przezyŁa" - zdecyduj się, czy piszesz z polskimi znakami, czy bez nich. Albo w jedną, albo w drugą.
A nazwy rodzajowe (Lasius, Formica itd.) piszemy z wielkiej litery.
Poprawił Johnbol.
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pn 27 lis, 2006

Po pierwsze, w jakich okolicznościach ją złapałeś?

W przypadku, gdyby została wykopana z mrowiska oparłbym się na ilości i wielkości robotnic. Jeśli w mrowisku byłoby tylko kilkadziesiąt robotnic średniej wielkości, to królowa mogłaby mieć 2-3 lata. Z kolei, jeśli mrowisko byłoby spore i byłby spory kopczyk to taka królowa miałaby co najmniej parę latek. Królowa L. flavus może żyć 20 lat i więcej.

Jeśli wziąłeś (zakładam, że z mrowiska) samą królową bez robotnic, to karm ją dobrze, a jeszcze lepiej czym prędzej wróć do tego samego mrowiska i dodaj jej kilka robotnic, a jeśli minęło od tego czasu już kilka dni, to zachowaj dużo ostrożności.

Ps. Naruszanie mrowisk o tej porze roku może poważnie zagrozić dalszej egzystencji kolonii, na przyszłość odradzam więc tego typu operacje.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
mzawski
Posty: 9
Rejestracja: wt 24 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław

pn 27 lis, 2006

Złapałem ją pod kameniem :) ....... Wcześniej podniosłem kamol i było tam może z 30-40 żółtych robotnic ...... Po pół godziny wróciłem tam i nie było już robotnic, ale za to szła samotna królowa, więc szybko złapałem ją do pudełka po kliszy i przywiozłem do domu. :]


Palec boli przy wciskaniu Alt i Shift miejscami? Raz można używać polskich znaków, to wypadało by konsekwentnie kontynuować... "Albo rybka, albo pipka - jak powiedział Hamlet." (Cytat z serialu Alternatywy 4)
Poprawił Johnbol.
mzawski
Posty: 9
Rejestracja: wt 24 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław

pn 27 lis, 2006

nic nie psułem nic nie kopałem po_prostu skorzystałem z sytuacji..... a robotnic nie nałapałem bo już ich nie było :(


Poprawił Johnbol.
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pn 27 lis, 2006

Ok ;).

Jeśli inne robotnice nie kryły się w ziemi, i kolonia naprawdę liczyła 30-40 sztuk (no co też wskazywałoby gniazdowanie pod kamieniem), to obstawiałbym, że kolonia ma góra roczek.

Jeśli możesz, to wróć do tego kamyczka (w porze, gdy słonko będzie go podgrzewać), może znów będą robotnice. Rzecz w tym, że królowa raczej nie ma już zapasów energii w mięśniach skrzydeł i sama może nie wychować robotnic. Więc, albo trzeba jej coś podrzucić albo dobrze karmić.

Ps. Z pewnością wiesz, że nie tylko L. flavus ma żółte robotnice.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
mzawski
Posty: 9
Rejestracja: wt 24 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław

pn 27 lis, 2006

Wiem....... ale dokładnie porównałem ją z fotami na stronie :) i wszystko sie zgadza.....

A w przeciągu 2ch tygodni nie mam możliwości jechać do tego miejsca po robotnice :/. Teraz tylko muszę mieć nadzieję, że królowa wyżyje. Dałem jej papkę z miodu ale nie chce jeść :/.

Ps. A może ślady po skrzydełkach pomogą w określeniu wieku (bo zaobserwowałem, że ma takie po obu stronach ciała)?? Czy może te blizny pozostają przez całe życie królowej??


Poprawił Johnbol.
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pn 27 lis, 2006

mzawski pisze:Ps. a może ślady po skrzydełkach pomogą w określeniu wieku (bo zaobserwowałem że ma takie po obu stronach ciała)?? Czy moze te blizny pozostają przez całe życie królowej??
Szczerze mówiąc, wątpię, aby był to jakis wskaźnik :wink: . Mrówki nie linieją, więc nie wiem, jak by to miało się zabliźnić.

Jedzonko bym podawał co parę dni, w miare możliwości pod sam "nos".
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
mzawski
Posty: 9
Rejestracja: wt 24 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław

pn 27 lis, 2006

Ok.

Dzięki za radę. Spróbuję coś zdziałać :)


Poprawił Johnbol.
ODPOWIEDZ