19.07.11
Ok. godziny 18:00 w ciepły, słoneczny dzień, na chodniku przed domem złapałam swoje pierwsze dwie królowe - Lasius niger oraz Lasius flavus. Umieściłam je w strzykawkach 20ml przygotowanych na wzór probówek z kroku pierwszego. Nigerka już po chwili się zadomowiła i uspokoiła, natomiast flavuska do końca dnia chodziła po strzykawce, jakby czegoś szukała.

20.07.11
Późnym wieczorem, na moich oczach nigerka złożyła 6 maleńkich jajeczek
22.07.11
Zaglądając rano do strzykawek, ujrzałam 7 jajeczek u flavuski. Ciekawi mnie tylko, dlaczego każde leży osobno, a nie w pakieciku jak u nigerki?

23.07.11
Już myślałam, że nigerka zjadła swoje jajeczka, tymczasem przeniosła je tylko na watę i w pierwszej chwili ich nie zauważyłam

9 jajeczek flavuski nadal leży rozsypane...
.png)
