Mrówki zaraz po 'wykluciu'

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Rusek
Posty: 19
Rejestracja: wt 02 sie, 2011

śr 10 sie, 2011

Cześć. Pytałem już na shoutboxie, ale dowiedziałem się tylko, że "CHYBA tak". No więc podrzuciłem F. Fusca kilka kokonów, ale nie jestem pewny czy to tej samej mrówy. W każdym bądź razie królowa ich nie zjadła. Niestety nie wykazała też jakiejkolwiek innej formy zainteresowania nimi, co mnie trochę martwi. Czy mrówki poradzą sobie same z wydostaniem z kokona? Czy po wydostaniu z kokona są samodzielne? Co, jeżeli podebrałem kokony innego gatunku, np. L. niger?
szopek
Posty: 33
Rejestracja: wt 08 lut, 2011
Lokalizacja: ~Bydgoszcz

śr 10 sie, 2011

Czy mrówki poradzą sobie same z wydostaniem z kokona?
Robotnice nantic czy sama królowa będzie je próbowała "odpakować".
http://www.youtube.com/watch?v=s2mFJI7j6Ho

Czy po wydostaniu z kokona są samodzielne?
Po krótkim czasie dojdą do siebie i staną się samodzielne.
Nie mam pojęcia jak można nie rozróżniać Lasius spp. od Formica spp., nie widzę też sensu dorzucania kokonów mrówce klasztornej." W każdym bądź razie" ;-)
Co, jeżeli podebrałem kokony innego gatunku, np. L. niger?
Zostaną zjedzone lub zapleśnieją.
Ostatnio zmieniony śr 10 sie, 2011 przez szopek, łącznie zmieniany 1 raz.
Rusek
Posty: 19
Rejestracja: wt 02 sie, 2011

śr 10 sie, 2011

Widzę, że edit był;) Właśnie królowa nie wykazuje nimi zainteresowania, więc nie wiem czy zostaną odpakowane.
szopek
Posty: 33
Rejestracja: wt 08 lut, 2011
Lokalizacja: ~Bydgoszcz

śr 10 sie, 2011

Czy podrzucanie kokonów jest w twoim przypadku konieczne?
Rusek
Posty: 19
Rejestracja: wt 02 sie, 2011

śr 10 sie, 2011

Czy Twoje pytanie w jakikolwiek sposób mi pomaga? Jak to początkujący - jestem niecierpliwy, wiec podrzuciłem cztery kokony, żeby szybciej jakieś życie wkroczyło.
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

śr 10 sie, 2011

Królowa wcale nie musi zjeść kokonów, tylko tak jak to było napisane wyżej: wogóle się nimi nie zainteresuje, w efekcie czego kokony zapleśnieją/ zgniją. Mrówka nie jest w stanie sama otworzyć kokonu.

Jeśli chodzi o F. fusca, teraz jest bardzo dużo ich kokonów, jeśli masz namierzone gniazdo to mozesz sobie trochę podebrać. Samce akurat u tego gatunku są większe od robotnic i praktycznie teraz nie spotkasz ich już w kokonach więc problemu ze zdobyciem poczwarek F. fusca nie powinieneś mieć. Oczywiście jeśli masz namierzone gniazdo gdzie wygrzewają poczwarki (szukaj pod kamieniami i korą).
Rusek
Posty: 19
Rejestracja: wt 02 sie, 2011

śr 10 sie, 2011

Dzięki, tego potrzebowałem. Czyli skoro królowa olała te kokony, to ich się pozbyć i poszukać nowych? Tym razem się upewnię, że to F. fusca. Robotnice L. niger są mniejsze od F. fusca, tak?
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

śr 10 sie, 2011

Tak.

gfgfgfgggghghhg
ODPOWIEDZ