Boję się o moją mróweczkę!!! ;(

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

śr 03 sty, 2007

Od dwóch miesięcy hoduję królową w probówce w sposób opisany w "pierwszym kroku" na www.formicarium.pl . Niedawno zauważyłem, że dziwnie się zachowuje: nic nie je, czasami przewraca się i leży tak bezwładnie poruszając kończynami i odwłokiem. Rany! Może jest chora?! Kiedyś postanowiłem zobaczyć pod światłem co się z nią dzieje i o_dziwo zaczęła iść w stronę żarówki i poruszać głową do góry( również w stronę żarówki) :!: Nie wiem czy światło ją drażni czy idzie do niego żeby było jej cieplej. Dodam, że mamy zimę a w domu nie jest tak ciepło jak zawsze :cry: Chciałbym żeby miała potomstwo i szczęśliwie osadziła się w jej nowym formikarium. Błagam!!! Pomocy!!! Boję się o nią :cry:


Poprawił Johnbol.
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
bzyx1
Posty: 459
Rejestracja: sob 16 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

śr 03 sty, 2007

Rudzielec pisze:Kiedyś postanowiłem zobaczyć pod światłem co się z nią dzieje i odziwo zaczęła iść w stronę żarówki i poruszać głową do góry( również w stronę żarówki) Exclamation
Człowieku, to ty ją nie dogrzewasz lampką.
A jaką królową hodujesz?
Powinieneś ją dogrzewać zarówą.
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

czw 04 sty, 2007

bzyx1 pisze:Człowieku, to ty ją nie dogrzewasz lampką.
A jaką królową hodujesz?
Powinieneś ją dogrzewać zarówą.
Nie ma potrzeby dogrzewania żarówką w pierwszym kroku! Szczególnie początkującym tego nie zalecam. W dużym formikarium tak, w małym nie.

Dlaczego?

Ważniejsze są ustabilizowane warunki rozwoju niż zmuszanie królowej do przenoszenia jaj i poczwarek z miejsca na miejsce z powodu dużych zmian temperatury i wilgotności.

Jeśli już dogrzewać to tak aby temperatura była cały czas stała, a gradienty temperatur w próbówce niewielkie (żeby nie było wykropleń i nadmiernego transportowania wody z miejsc cieplejszych do chłodniejszych). Ha! Już teraz wiem skąd się biorą te problemy z brakiem wody w próbówce. :-)
http://formicopedia.org
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

czw 04 sty, 2007

Rudzielec pisze:Kiedyś postanowiłem zobaczyć pod światłem co się z nią dzieje i odziwo zaczęła iść w stronę żarówki i poruszać głową do góry( również w stronę żarówki)
Z powyższego wcale nie wynika, aby Rudzielec dogrzewał próbówkę lampką.

Ja miałem kiedyś podobny problem i niestety moja królowa nie wyszła z tego cało :( .

Jedyne co mogę zaproponować, to wyłóż otwartą próbówkę na arenę i wstaw jeszcze 2 inne "domki" z różną wilgotnością (np. jedna próbówka z duzymi otwarami w przegrodach między komorami, druga z minimalnymi, możesz też część jednej próbówki wymościć mchem, porostami itp.).
Jesli masz dostęp do robotnic piastunek z młodej kolonii (np. od innego mrówkoluba z Twoich okolic) to zaryzykowałbym adopcję - być może robotnice wypielęgnowałyby niedoszłą matkę.
Obawiam się jednak, że to jakiś grzyb trawi Twoją królową i mało możesz tu zdziałać i co gorsza masz niewiele czasu :( .

Koniecznie informuj o dalszych losach królowej.

Ps. Oczywiście, to że królowa nic nie je nie jest powodem do niepokoju :wink:, ale pozostałe zachowanie wygląda groźnie.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

czw 04 sty, 2007

Nowe wiadomości: :!:
Probówkę położyłem w cieplejszym miejscu, czyli na parapecie. Na następny dzionek patrzę, a tu moja mrówka czuje się lepiej :) Gdy tylko leciutko poruszam probówką ona biega po komorze jakby czegoś szukała :) Myślę, że problemem była niska temperatura. Bieganie próbowałem sobie wyjaśnić "smacznym kąskiem" jakiegoś robaczka :mrgreen: , bo gdy jakiś owad chodzi, wydaje minimalne drgania a królowa może myśleć, że to np. motylek :mrgreen:. Proszę o komentarze :wink: I nie krzyczcie na mnie zbytnio, bo jestem dopiero początkujący :wink: PS. Moja mróweczka to L.niger :)
Ostatnio zmieniony czw 04 sty, 2007 przez Rudzielec, łącznie zmieniany 1 raz.
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

czw 04 sty, 2007

biega bo sie straszy ;) najlepiej by było jakbyś pozostawil ją w ciepłym i ciemnym miejscu(szafka przy kaloryferze itp.)i nie wstrząsaj jej zbytnio :) Powodzenia!
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

czw 04 sty, 2007

Źle mnie zrozumieliście :) Ja nią nie wstrząsam tylko delikatnie podnoszę :wink: Jeszcze jedno pytanko: czy podać jej jakąś zabitą muchę? Na stronie pisali, że odżywia się tkanką mięśniową ze skrzydełek ale ja myślę, że musi być naprawdę głodna :? Gdybym ja miał wytrzymać w zimie i w dodatku później znosić jajka to bym chyba umarł z głodu :D :D :D
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

pt 05 sty, 2007

Można dokarmiać królową, to nie zaszkodzi, byle jej przy tym nie stresować. Jeśli jednak nie będzie jeść, to nie ma powodu do niepokoju.
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

pt 05 sty, 2007

Dziękuję wszystkim za pomoc :D Moja mrówka czuje się lepiej. Dziękuj też za to, że podnieśliście mnie na duchu :wink: . Mam tylko nadzieję, że nigdy więcej się to nie powtórzy :| . Gdybyście mieli jeszcze jakieś trafne uwagi to proszę, piszcie :wink: . Jak najwcześniej moja mrówka będzie miała jajeczka? Jest to młoda królowa więc staram się nie porównywać jej do tabel zamieszczonych w internecie. Wiecie, może nie mieć jeszcze doświadczenia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . Jeszcze raz dziękuję za pomoc i za następne posty :wink: .
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

sob 06 sty, 2007

Dodam że, aby mieć większą pewność że królowa pobiera pokarm, należy umieścić ją w krótszej probówce. Będzie miała krótsza drogę do papu a ty bedziesz miał łatwiej sprzątać resztki.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

sob 06 sty, 2007

A kiedy będzie miała jajeczka :?:
Ostatnio zmieniony sob 06 sty, 2007 przez Rudzielec, łącznie zmieniany 1 raz.
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

sob 06 sty, 2007

U mnie przy temp. 23C, nakarmiona w poniedzialek 2 muszkami owocowymi zniosla jaja na drugi dzień wieczorem. Co prawda były to tylko 2 ale juz coś....

Natomiast teraz gdzy ma 23 robo znosi caly czas jajka tak ze mam juz ich ok.120. Dodam że nie chcąnic żreć a temperatura równa się 20C.

Złapałem w lecie i trzymałem w szufladzie ze skarpetkami...
Ostatnio zmieniony sob 06 sty, 2007 przez Albert, łącznie zmieniany 2 razy.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

sob 06 sty, 2007

Tak szybko :shock: ? A jaka pora roku i ile ma lat Twoja królowa?
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

sob 06 sty, 2007

Ech, no to Bosko :? Niestety jest zima i chyba dopiero za rok będzie miała potomstwo :(
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 07 sty, 2007

Spokojnie:)
Dobrze odżywiona i ogrzana, powinna znieść jaja dosyć szybko i wychować z nich potomstwo jeszcze do końca zimy ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

ndz 07 sty, 2007

To dobrze :) Czy mogę jej dać zwykłą zmiażdżoną muchę?
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

ndz 07 sty, 2007

no jasne. odciachaj jej głowe i podaj. możesz także dać tą mieszankę z miodem, albo sam miód. powodzenia!!!
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

pt 12 sty, 2007

Witam ponownie! Niedawno dałem mojej mrówce zabitą muchę a ona zaczęła ją kąsać i gryźć :wink: .Na następny dzień patrzę a tu takie małe białe coś długości 1mm leży w probówce. Na samym początku myślałem, że to grzyb( bo na wacie rozwinął się taki mały czarny) ale po przyjrzeniu się temu z bliska, stwierdziłem, że ma ono jajowaty wygląd i, że niedaleko jest ich jeszcze z 4 :D Czy mam coś jeszcze robić? Dawać jej żarło, bo jak jej podaję to strasznie się stresuje :? ?
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

sob 13 sty, 2007

Już nic nie musisz robić... Ewentualnie jeśli drażni Cię bezczynność możesz podawać te muchy, najlepiej owocówki. Są małe i łatwiej jest się królowej nią zająć.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

ndz 14 sty, 2007

Nie wiem co się dzieje :!: . Jajeczek nie ma!
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

ndz 14 sty, 2007

Heh... zbiesiła się ta Twoja królowa...
Powiem tak - kiepsko jej wróżę.
Osobiście w obecnej sytuacji po pierwsze postarałbym się zrobić nowy, solidny "krok pierwszy", przeprowadzić do niego delikwentkę, udostępnić jej odrobinkę miodu a następnie mając pewność, że podjadła, przezimowałbym ją przez miesiąc. Po wybudzeniu probówkę umieściłbym na arenie, podał porcję miodku i martwego małego robalka i zostawił całość w spokojnym, zacienionym miejscu o średniej temperaturze tych 27-30stC. Może jeszcze da radę założyć kolonię.
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

pn 15 sty, 2007

Najdzieniejsze jest to, że były jajeczka a teraz ich nie ma :!:
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

pn 15 sty, 2007

Zjadła
Rudzielec pisze:Najdzieniejsze jest to, że były jajeczka a teraz ich nie ma Exclamation
Awatar użytkownika
Rudzielec
Posty: 104
Rejestracja: pn 02 paź, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

sob 20 sty, 2007

Super! W probówce jest dobre 10 jajeczek :D Niestety mam bardzo poważny problem :( : W probówce skończyła się woda :!: . Nie chcę dawać jej nowego domku w obawie o uszkodzenie jajeczek :cry: . Proszę o odpowiedź.
<a
href="http://www.skarbonka.net/pages/index.php?refid=naxmall"><img
src="http://piech.pestar.com.pl/banery/baner3.gif"
border="0" alt="Skarbonka.net"></a>
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

sob 20 sty, 2007

Jak to sie skończyła? To ile jej było?
No nic, zostaw tak jak jest. Wilgoć w wacie powinna wystarczyć...

Pózniej pomyśl o większej ilości wody.
rzepa żepa ziepa ziepa
ODPOWIEDZ