Trochę się pozmieniało od ostatniego wpisu. Mrówy od 3-16 sierpnia były na wakacjach w hotelu "Łukowica" u usera
pawelllQwE, pozdrawiam

F. fusca i C. ligniperda (tfuu, prawie napisałem P. pallidula) otrzymały troche poczwarek. Nie mam już Manica, zostały w Łukowicy, ale za to mam sierpnice (może zrobić im osobny dziennik?).
Obiecałem także, że do dziennika dodam F. sanguinea i P. pallidula więc dodaje
Pheidole mam już dość długi czas ale jakoś nigdy nie chciało mi się ich dodać do dziennika. Ich formi to gniazdo akrylowe 10x10 połączone z pudełkiem na jedzenie (na razie im starcza). Prawie codziennie dostają coś do jedzenia, apetyt mają ogromny. Ich menu to: świerszcze, komary, poczwarki F. fusca, królowe L. niger (i innych gatunków). Ostatnio w domu mam inwazje pająków gigantów, więc jak tylko jakiegoś upoluje to im wrzucam, to ich ulubiony pokarm. Przeważnie na 2 dzień nie ma po nim śladu. Czasami lubią pouciekać jak np. dzisiaj. Zdjęcie:
Zbójnice, hmm.. długo przymierzałem się do tego gatunku. Są ładne, duże, agresywne i POLSKIE!

Razem z tatą zrobiliśmy dla nich formikarium. Wymiary areny: 45x30x30, wymiary gniazda: 45x20x5
Zdjęcia:
C. ligniperda:
F. fusca:
