Nieoczekiwanym, ponieważ podczas pobytu na cmentarzu natrafiłem na rójkę, jak mi się wydaje, Camponotus herculeanus (zdjęcie poniżej, proszę o korektę, trochę chyba wypadłem z wprawy ;p)
https://dl.dropbox.com/u/29632648/camp.png
Pudło po tictacach prowizoryczne, w przypadku zrzucenia skrzydeł miałem przenieść ją do lepszego lokum.
Rójka dosyć masywna, w szczytowym momencie łatwo można było zauważyć 3 sztuki naraz fruwające/biegające po ziemi. I, niestety, wszystkie księżniczki
Cmentarz generalnie otoczony jest polem, co trochę średnio pasuje do obszarów występowania tego gatunku, jednakże obok znajduje się też stary cmentarz - posiada on stary drzewostan i to raczej w nim upatruję źródła rojki.
Było to w sobotę - najpierw skwar cały dzień, rójka miała miejsce koło 17, gdy na horyzoncie było już widać chmury burzowe - koło 18;30 burza i ulewa.
Gdy tylko potwierdzicie gatunek to wbiję zjawisko do systemu
Pozdrawiam wszystkich
.png)

