Witajcie ponownie po długiej przerwie

Na początku chciałbym Was przeprosić za tak długą nieobecność i brak jakichkolwiek fotek.
Nie przedłużająć przechodzę do sedna sprawy:
[Messor barbarus] Dzień 8-54
Moja koloni ma już
54 dni.
Co działo się przez ten czas?
-
kolonia liczy sobie już ponad 30 robotnic
-
woda w probówce wyparowała już całkowicie, dlatego opróżniłem ją z mrówek - mrówki przeniosły się z całym "dobytkiem" pod kawałek kory, który widać na zdjęciu przedstawiającym widok z góry formikarium
- kolonia w tym czasie poniosła straty w postaci 3 robotnic, które "zgubiły się" w korytarzach, a potem w nich zdechły
Oto kilka zdjęć:
Tutaj jeszcze zdjęcie z czasów, gdy mrówki przebywaly w probówce.
Obok robotnicy siedzącej na kupce jajeczek, larw i poczwarek widać jedną, dużą larwę(po prawej stronie). Zdjęcie może nie oddawać tego zbyt dokładnie, ale larwa była naprawdę duża. Generalnie zauważyłem, że w kolonii są coraz większe robotnice. Jakiś czas poźniej na stosie zauważyłem dużą poczwarkę - 2-3x większa od zwykłej poczwarki, sama głowa tej poczwarki była kilkukrotnie większa od głów pozostałych poczwarek. Czy to możliwe, aby na tym etapie hodowli była to poczwarka żołnierza?
Kolejne zdjęcie z probówki.
Mrówki u "wodopoju"
Jeśli dobrze się przyjrzeć, to widać jak mrówki konsumują rybika cukrowego.
Na tym zdjęciu widać, jak mrówki po "wyrzuceniu" ich z probówki, zasypały piaskiem spleśniałe ziarno, które wcześniej same wrzuciły do części gniazdowej. Czy to oznacza, że przygotowują tę część do zamieszkania?
Powyższym pytaniem wyprzedziłem pewną kwestię. Otóż mrówki nie przeniosły się z probówki do części gniazdowej, tylko zamieszkały pod kawałkiem kory. Co zrobić, by zaczęły częściej uczęszczać korytarze?
Dodam tylko, że uzupełniam około 20ml wody w bloczku co ok. 2 dni.
Dotychczas zdarzało się, że pojedyncze mrówki "zwiedzały" korytarze, ale nie zagrzały w nich miejsca na dłużej. A nawet jak wspomniałem na początku posta, trzem zdarzyło się "zgubić". Po pewnym czasie zaprzestały ruchu i zdechły. Czy to normalne dla mrówek, czy może błąd w hodowli leży gdzieś po mojej stronie?
Pozdrawiam i czekam na komentarze
