Niedawno kupiłem takie gniazdo poziome. YTONG zabudowany ze wszystkich stron szybą. Jeszcze nie testowałem jak rozchodzi się w nim woda. Wymiary: szer. 11cm, dł. 23cm, grubość/wysokość 3,5cm. W przyszłości zamieszkają tam P. pallidula. Niestety w moim mieszkaniu panują niskie temperatury poza sezonem grzewczym. W upalne lato wyciągnie +/- 20 st. C, a tak przeważnie 16-18 st. C. W związku z tym będę musiał dogrzewać. Obecnie mrówki przesiadują na strychu, bo tam mają 25-29 st. C. Kupiłbym kabel grzewczy, matę, etc., i ogrzewał suchą część gniazda, żeby mieć gradient temp. i najlepsze warunki dla mrówek, ale problem będzie z termostatem, bo czujnika do wnętrza tej konstrukcji nie wcisnę. Myślałem więc o rozwiązaniu następującym - umieścić gniazdo w jakiejś luźnej zabudowie i z zadaną temp. ogrzewać tą "skrzynię" od środka. W tym wypadku w całym gnieździe będzie taka sama temperatura.
Jakieś pomysły?
Pozdrawiam

.png)