pytanie :)
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Hej mam kilka pytań zastanawiam się nad kupnem formikarium mam malutkie mrówki i chodzi mi o to bym wszystko mogła widzieć rozmyślałam nad ziemnym ale może być tak ze zrobią sobie gniazdo tak że lipa z obserwacji
. No i znalazlam coś takiego http://mrowkoyad.pl/?81,pl_formikarium-akrylowe-10x10 jak to oceniacie? Czy im nie bedzie przeszkadzać to że mają gotowe korytarze i nie ma w nich ziemi? I jak one w ogole bedą schodzić do areny ? Bo zdjęcie (zabijcie mnie) jest dla mojej osoby nieczytelne 
teraz mam ich moze z 20
więc nie jest zle
dziękuje za odp. To ze nie beda mialy piasku/ziemi tylko plastik( bez mozliwosci kopania czy co tam one jeszcze robia) nie bedzie im przeszkadzac w zyciu?
I pytanie do kogos kto ma cos podobnego. Jak one bede schodzic do areny?
I pytanie do kogos kto ma cos podobnego. Jak one bede schodzic do areny?
Arena to chyba w tym przypadku ta największa okrągła komora więc nie muszą do niej schodzić 
Hmm, nie widzę żeby było tam napisane, że arena jest na dole :P Napisane jest, że nad areną znajduje się pokrywka którą moim zdaniem widać na zdjęciu z ukosa nad dużą okrągłą komorą. Pod formikarium jest jedynie noga tego "grzybka" do nawadniania.
Edit:
Zobacz tu, to to samo. Pod spodem jest jedynie pojemnik na wodę.
http://www.mrowkoyad.pl/?pl_akrylowa-rewolucja-!!!,50
A tu widać pokrywkę
http://www.mrowkoyad.pl/?87,pl_formikar ... x6-cyklop-
Edit:
Zobacz tu, to to samo. Pod spodem jest jedynie pojemnik na wodę.
http://www.mrowkoyad.pl/?pl_akrylowa-rewolucja-!!!,50
A tu widać pokrywkę
http://www.mrowkoyad.pl/?87,pl_formikar ... x6-cyklop-
-
konrad2206
- Posty: 25
- Rejestracja: wt 07 sie, 2012
Nadaje się . Ale lepiej byłoby kupić formikarium z areną .
Po pierwsze, nie podoba mi się tytuł tematu.
A po reszta, co to za gatunek, bo tak to sobie możecie gdybać.
Przez malutkie mrówki rozumiem np. Temnothorax sp., Tetramorium caespitum, Formicoxenus nitidulus, czy wreszcie Solenopsis fugax (1,8 do ok. 2,2mm).
A po reszta, co to za gatunek, bo tak to sobie możecie gdybać.
Przez malutkie mrówki rozumiem np. Temnothorax sp., Tetramorium caespitum, Formicoxenus nitidulus, czy wreszcie Solenopsis fugax (1,8 do ok. 2,2mm).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Nie mam pojęcia jaki to gatunek ale nic specjalnego zwykle czarne mrówki które można znaleźć praktycznie wszędzie(nie znam rasy ponieważ nie zostały kupione tylko znalezione). Robotnice tak w okolicy 2,8-3mm królowa coś około 8-9mm.
podejrzewam zatem Lasius niger
. Jeśli tak, to nic im się nie stanie w formikarium bez ziemi, dobrze znoszą warunki hodowlane, szybko się mnożą i są dość odporne na błędy. Takie formikarium starczy na jakiś czas, chociaż osobiście mnie się ono nie podobuje (za sztuczne jakieś takie).
Duża zakryta wieczkiem od góry komora ma być w teorii wybiegiem (jw.). Nieco mniejsza z tym czymś pod spodem ma utrzymywać jakąś tam wilgoć w gnieździe.
Niestety nie jestem w stanie ci powiedzieć, czy to rozwiązanie (akryl + to coś wystające od dołu) jest w stanie zapewnić zróżnicowany gradient wilgotności reszty komór (możliwe, że tak) potrzebny w rozwoju potomstwa. Wielkościowo nie jest ono jakieś specjalnie spore, komory mają około 2cm długości, wybieg ok. 5x5 cm. W zależności od tego jak Twoja kolonia będzie się szybko rozwijała szacuję, że może starczyć na rok (przy bardzo szybkim i mocno wspomaganym rozwoju) do 2 może 3 lat max (zapewne z jakimś powiększeniem areny), ale to musi się wypowiedzieć ktoś, kto hodował nigerkę w podobnej wielkości gnieździe najlepiej. Komory są b. wysokie jak na gniazdo poziome, nie wiem jednak czy wiele to zmienia.
Ja bym ci proponowała gniazdo korkowe. Po pewnym czasie nie jest może jakieś estetyczne (np. czernieje), ale mrówki mogą sobie przerabiać i dorabiać korytarze, korek długo utrzymuje wilgoć (moje gniazdo 12x 8 cm wytrzymuje do 3 tygodni, licząc od ok. 40-60% stopnia "zamoczenia" korka). Do tego masz stałą możliwość obserwacji wilgotności korka wokół wszystkich komór, a jak ci się znudzi/zabrudzi/wyeksploatuje korkowe złoże, zawsze możesz je wymienić (a nawet sama wykonać).
//poprawka:
Piszę , że gniazdo jest wysokie, ale chyba się mylę (kolega pod spodem dał mi do myślenia, że zapewne nie chodzi o samą wysokość gniazda, ale 3 warstw: "pokrywki", gniazda i spodu. Więc to faktycznie będzie -chyba- niewysoko. Dajmy na to weź wymiar wysokości przeciętnej królowej (tutaj Lasius) + 2-4mm (królowe często składają jaja w taki sposób, jak się rysuje żądlące osy - "zwija się". Mogą także sobie stać i robotnice z tyłu odbierają potomstwo, ale to chyba jakaś taka mało naturalna akcja - albo się mylę, jak tak to niech mnie ktoś poprawi).
Duża zakryta wieczkiem od góry komora ma być w teorii wybiegiem (jw.). Nieco mniejsza z tym czymś pod spodem ma utrzymywać jakąś tam wilgoć w gnieździe.
Niestety nie jestem w stanie ci powiedzieć, czy to rozwiązanie (akryl + to coś wystające od dołu) jest w stanie zapewnić zróżnicowany gradient wilgotności reszty komór (możliwe, że tak) potrzebny w rozwoju potomstwa. Wielkościowo nie jest ono jakieś specjalnie spore, komory mają około 2cm długości, wybieg ok. 5x5 cm. W zależności od tego jak Twoja kolonia będzie się szybko rozwijała szacuję, że może starczyć na rok (przy bardzo szybkim i mocno wspomaganym rozwoju) do 2 może 3 lat max (zapewne z jakimś powiększeniem areny), ale to musi się wypowiedzieć ktoś, kto hodował nigerkę w podobnej wielkości gnieździe najlepiej. Komory są b. wysokie jak na gniazdo poziome, nie wiem jednak czy wiele to zmienia.
Ja bym ci proponowała gniazdo korkowe. Po pewnym czasie nie jest może jakieś estetyczne (np. czernieje), ale mrówki mogą sobie przerabiać i dorabiać korytarze, korek długo utrzymuje wilgoć (moje gniazdo 12x 8 cm wytrzymuje do 3 tygodni, licząc od ok. 40-60% stopnia "zamoczenia" korka). Do tego masz stałą możliwość obserwacji wilgotności korka wokół wszystkich komór, a jak ci się znudzi/zabrudzi/wyeksploatuje korkowe złoże, zawsze możesz je wymienić (a nawet sama wykonać).
//poprawka:
Piszę , że gniazdo jest wysokie, ale chyba się mylę (kolega pod spodem dał mi do myślenia, że zapewne nie chodzi o samą wysokość gniazda, ale 3 warstw: "pokrywki", gniazda i spodu. Więc to faktycznie będzie -chyba- niewysoko. Dajmy na to weź wymiar wysokości przeciętnej królowej (tutaj Lasius) + 2-4mm (królowe często składają jaja w taki sposób, jak się rysuje żądlące osy - "zwija się". Mogą także sobie stać i robotnice z tyłu odbierają potomstwo, ale to chyba jakaś taka mało naturalna akcja - albo się mylę, jak tak to niech mnie ktoś poprawi).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Kiedyś kupiłem podobny akryl dla Pheidole pallidula --> http://mrowkoyad.pl/?21,pl_formikarium-akrylowe-18x9 Tylko raz używałem go w roli gniazda. Kolonia źle się rozwijała, duża umieralność, ale to były moje początki w hodowli, więc bym się tym nie sugerował. Sprawdził się za to przez krótki czas jako arena
Plusy akrylu, to na pewno przejrzystość, szczelność i sterylność (jeśli panicznie obawiasz się pleśni, etc.) i bezproblemowe nawadnianie ( o ile to ono nie było właśnie przyczyną umieralności
) w postaci gipsowego "grzybka", który wchłania wodę z pojemnika pod formikarium i oddaje wewnątrz. Arena, to to największe kółko z przykrywką. Minusy, to sztuczno-plastikowy wygląd nieprzekonujący wszystkich (patrz reakcja geb88), niewielka i niska arena, co utrudnia wszelkie prace, karmienie. Opis z mrowkoyada: "Dla jak licznych kolonii? W zależności od wielkości mrówek, to kolonia od 100 do kilkuset robotnic". Powinien być dopisek * prócz P. pallidula. Kupiłem kolonię ok. 40-50 robotnic i po paru miesiącach musiałem urządzać przeprowadzkę do innego gniazda pod "okiem" Formika. Upilnowanie kilkudziesięciu szybkich mrówek w takiej konstrukcji, to abstrakcja, a L. niger nie należy do wolnych. Kup sobie jakieś formikarium korkowe, jak radzi geb. Np. na Curtus.pl albo na mrowkoyadzie.
Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi
są bardzo pomocne. Co do zdjęcia królowej mam taki plan ale dopiero podczas przeprowadzki bo teraz jest to niemożliwe gdyż kolonia juz się zagnieździła pod ziemią. Nie chce im tego niszczyć.
Co do korkowego mam obawy ;/ ze zrobią sobie komory dodatkowe tak, że nie będę nic widziała... Bo nie ma gwarancji że zrobią to przy szybie...
które będzie wygodniejsze dla mrówek ? Pionowe : http://mrowkoyad.pl/index.php?19,pl_for ... e-20x10x10
czy poziome: http://allegro.pl/mrowisko-formicarium- ... 78198.html
Co do korkowego mam obawy ;/ ze zrobią sobie komory dodatkowe tak, że nie będę nic widziała... Bo nie ma gwarancji że zrobią to przy szybie...
które będzie wygodniejsze dla mrówek ? Pionowe : http://mrowkoyad.pl/index.php?19,pl_for ... e-20x10x10
czy poziome: http://allegro.pl/mrowisko-formicarium- ... 78198.html
Ostatnio zmieniony czw 09 sie, 2012 przez asikonik, łącznie zmieniany 1 raz.
Dopóki pasują im jakieś komory w korku i mają dość miejsca korka nie ruszą
Moje (ledwie mieszczące się ;/ ) Tetramorium caespitum zaczęły ryć dopiero po 3 latach siedzenia w korkowym gnieździe.
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
To będzie naprawdę subiektywne 
Oba formikaria mają zbliżone wymiary, chociaż Mrowkoyadowe (ze względu na to, że gniazdo jest pionowe) wizualnie sprawia wrażenie większej areny (którą możesz ozdobić czy cuś). Curtusowe daje w zasadzie takie same możliwości mrówkom, bo przecież będą również biegać po szybce na gnieździe, ale tego miejsca raczej nie wykorzystasz, żeby nie zasłonić sobie widoku. W Mrówkoyadowym gniazdo ma 1 cm grubości korka (uwarunkowane głównie tym, że królowa musi mieć przestrzeń), co w przyszłości mrówki wykorzystają i z chęcią zabunkrują się w 80% tego wymiaru (ale to za jaakiś czas). Nie mówię, że w Curtusowym to też się stać nie może.
W zasadzie to nie ma dużej różnicy czy wybierzesz pionowe czy poziome. Hurtnica w naturze buduje gniazda wgłąb, więc niby pionowe powinno być dla nich bardziej "naturalne"
Wszystko więc sprowadza się do twojego gustu -moim zdaniem.
Co do Curtusowego, jeśli wybierzesz, to bierz korek 7mm i przezroczyste ściany (bez korka na ściankach z zewnątrz). Mam takie i ten korek z zewnątrz przeszkadza w obserwacji trochę. Formikarium wydaje się ciemne.
A co do Mrówkojadowego. To naprawdę nie wiem po co jest ten otwór w pokrywie ("wentylacja"). Tak czy siak i tak będzie trzeba je otwierać i wtedy będzie się wymieniać powietrze. Chyba, że ktoś chciałby cały czas straszyć i trząsać formikarium, przez co mrówki dusiłyby się własnym kwasem mrówkowym.. Ale chyba nie będziesz chciała tego robić? :P
Plus ma taki, że ma otwory w bocznych ścianach do rozbudowania o nowe człony.
//Edit
Nie wiem jak jest umocowane gniazdo w Mrowkoyadzie, ale znam Curtusowy sposób. W razie gdybyś wybrała korek 10 mm (na naprawdę spore mrówki) zawsze możesz wymienić korek na niższy/"chudszy" i dopasować do potrzeb obecnego gatunku. Da się wklinować pod .."ranty" trzymające szkło wierzchnie nad gniazdem kawałki korka. Stąd mogłabyś je przerobić na gniazdo o grubości złoża np. na 7, 4 i 2mm. Ale to takie tam.
Oba formikaria mają zbliżone wymiary, chociaż Mrowkoyadowe (ze względu na to, że gniazdo jest pionowe) wizualnie sprawia wrażenie większej areny (którą możesz ozdobić czy cuś). Curtusowe daje w zasadzie takie same możliwości mrówkom, bo przecież będą również biegać po szybce na gnieździe, ale tego miejsca raczej nie wykorzystasz, żeby nie zasłonić sobie widoku. W Mrówkoyadowym gniazdo ma 1 cm grubości korka (uwarunkowane głównie tym, że królowa musi mieć przestrzeń), co w przyszłości mrówki wykorzystają i z chęcią zabunkrują się w 80% tego wymiaru (ale to za jaakiś czas). Nie mówię, że w Curtusowym to też się stać nie może.
W zasadzie to nie ma dużej różnicy czy wybierzesz pionowe czy poziome. Hurtnica w naturze buduje gniazda wgłąb, więc niby pionowe powinno być dla nich bardziej "naturalne"
Co do Curtusowego, jeśli wybierzesz, to bierz korek 7mm i przezroczyste ściany (bez korka na ściankach z zewnątrz). Mam takie i ten korek z zewnątrz przeszkadza w obserwacji trochę. Formikarium wydaje się ciemne.
A co do Mrówkojadowego. To naprawdę nie wiem po co jest ten otwór w pokrywie ("wentylacja"). Tak czy siak i tak będzie trzeba je otwierać i wtedy będzie się wymieniać powietrze. Chyba, że ktoś chciałby cały czas straszyć i trząsać formikarium, przez co mrówki dusiłyby się własnym kwasem mrówkowym.. Ale chyba nie będziesz chciała tego robić? :P
Plus ma taki, że ma otwory w bocznych ścianach do rozbudowania o nowe człony.
//Edit
Nie wiem jak jest umocowane gniazdo w Mrowkoyadzie, ale znam Curtusowy sposób. W razie gdybyś wybrała korek 10 mm (na naprawdę spore mrówki) zawsze możesz wymienić korek na niższy/"chudszy" i dopasować do potrzeb obecnego gatunku. Da się wklinować pod .."ranty" trzymające szkło wierzchnie nad gniazdem kawałki korka. Stąd mogłabyś je przerobić na gniazdo o grubości złoża np. na 7, 4 i 2mm. Ale to takie tam.
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Korek w formikarium z mrowkoyada znajduje się pomiędzy dwiema szybami (chyba, że teraz montują inaczej). Do zatykania tego otworu w pokrywie jest wieczko z małymi otworkami wentylacyjnymi, którymi swoją drogą uciekają moje mrówki.
Nie musi być do samej góry. Kawałek szyby o kształcie tego korka jest przyklejony dolną i boczną ścianką.
.png)