Jak-w-temacie, chodzi mi o gniazdo z wnętrzem z wiórów z drewna.
Jak wszyscy wiedzą lub się domyślają, drewno się wypacza. Co jednak, gdy lite drewno zastąpią sypkie wióry (albo raczej wiórowa papka)? Myślę nad czymś takim dla Camponotus herculeanus (z racji niedostępności korka w moim mieście i braku pieniędzy
Ewentualnie zamiast papki z samych wiórów, dodać do nich czegoś w formie "lepiszcza"; może gliny lub gipsu?
Robiłam już coś podobnego dla mniejszych gatunków (L.acervorum) jako tymczasowe lokum, Może nada się do większych?
Zakładam, że będzie pić wodę i utrzymywać wilgoć przez jakiś czas, możliwe i nawet bardzo prawdopodobne, że mrówki się w to wkopią.
Co wy na to?
.png)
