
do budowy tej konstrukcji wykorzystalem szklo ktore zalegalo mi w piwnicy, moge powiedziec ze ulatwia to kontakty z mrowami i jest bardzo estetyczne (bardziej niz sama probowka) chociaz moglem sie bardziej postarac i wiecej czasu na to poswiecic



Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy




dlatego ze bez rurek, konstrukcja nie jest juz tak prosta, dodalem wentylacje, no i troszke (bo na prawde nie duzo) czasu musialem poswiecic niz zwykly pojemnik albo szalka, ogolnie odnioslem sie do "drugiego kroku" z <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a>Revan pisze:Dlaczego nazwałeś konstrukcję "drugi krok trochę inaczej"?
Normalna rzecz, że wraz z pojawieniem się robotnic trzeba położyć probówkę na arenie.
dlatego temat brzmi "drugi krok troche inaczej"Revan pisze:Dlatego napiszę na koniec, że nie mam nic do Twojej konstrukcji. Jest jak najbardziej ok jeśli Tobie odpowiada. Po prostu gdyby tytuł brzmiał "arena z wentylacją" nie pytałbym o nic.
siatki modelarskie stalowe mozesz spokojnie dostac z oczkiem 0,2mm a miedziana nawet 0,08, myslisz ze nie da rady PheidoleRevan pisze:Po co mi wentylacja na arenie wysuszonej na pieprz? Jeśli chodzi Ci o wymianę powietrza, to ta przy karmieniu jest wystarczająca. Poza tym we wieczku są otworki. Żeby upilnować Pheidole i dać im wentylację nie wystarczyłaby siatka modelarska. Musiałbym szukać jakiejś metalowej z niezwykle drobnymi oczkami, bo nawet przez siatkę od filtru kranu (perlatora) przechodzą bez problemu.