pt 15 lut, 2013
No cóż, problem ten dotyczy nie tylko mrówek, ale też innych gatunków zwierząt. Ja wychodzę z założenia, że wszystko rozbija się nie o inwazyjność czy "niebezpieczność" zwierzaków (w tym przypadku mrówek), ale o umiejętność myślenia, przewidywania i odpowiedzialność hodowców. Ja wiem, że mam za mało doświadczenia, wiedzy i umiejętności, więc nie kupię sobie nic, co będzie zagrożeniem dla człowieka czy dla rodzimego ekosystemu. Nie sprawię sobie też zwierzęcia, któremu (przez brak możliwości lub wiedzy/doświadczenia) nie będę w stanie zapewnić godnych warunków bytowania). Jak dla mnie dopóki sklep nie uzyskuje zwierząt w sposób nieetyczny (np w przypadku mrówek niszcząc mrowiska), nie handluje zwierzętami zagrożonymi wyginięciem, dba o nie przez cały czas od momentu zdobycia aż do dostarczenia w ręce hodowcy, to sklep nie robi niczego złego.
Wszystko to, co napisałem powyżej nie zmienia faktu, że mogę się zgodzić, iż zamknięcie tego sklepu (albo ograniczenie sprzedawanych gatunków do tych mniej ryzykownych) byłoby wskazane, a to z tego względu, że nie są w stanie sprawdzić odpowiedzialności kupującego, a niestety baaardzo często chęć posiadania egzotycznego, niespotykanego stworzenia bierze górę nad rozsądkiem.
Ostatnio zmieniony pt 15 lut, 2013 przez
Lehu, łącznie zmieniany 1 raz.