Karmienie i pojenie

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

Witam, jako iż jestem nowy na <a href="http://formicopedia.org/mrowki">formicopedii</a> chciałbym się przywitać. :naglowie: Mam pewne pytanie godne newbie. Czy mrówki wystarczy karmić kawałkiem wątróbki i kroplą miodu dziennie? I nie ogarniam do końca, czy trzeba im podawać wodę, czy wystarczy im wilgoć gniazda?
Z góry dziękuję. :wink:
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Wątróbka nie - konieczne jest białko stawonogów. Wystarczy im wilgoć z gniazda.
Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

Ja pamiętam, że bodajże na antmani widziałem "sposób na wątróbkę" i że to niby cenne źródło białka i minerałów.
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Można dać raz na jakis czas jako urozmaicenie diety, ale nie może to być podstawą menu.
Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

A co to za różnica? I to białko i to białko. Robaki i tak im podajemy martwe.
Ostatnio zmieniony wt 23 kwie, 2013 przez Giniu, łącznie zmieniany 1 raz.
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Taka, że mrówki nie jedzą w naturze wątróbki tylko owady
Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

I co z tego? Przecież im i tak to różnicy nie robi, a mi by było wygodniej. J
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Zrobi. Jeśli w ten sposób podchodzisz do hodowli do kup sobie maskotkę, albo opiekuj się zwierzątkiem przez Internet - w ogóle wygodnie będzie.
Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

To w takim razie oprócz codziennie dawania kropli miodu co ile dawać im mącznika?
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Też możesz codziennie. To na tyle tanie, że nie powinno się oszczędzać.
Neila
Posty: 27
Rejestracja: wt 28 lip, 2009

wt 23 kwie, 2013

Giniu pisze:A co to za różnica? I to białko i to białko.
Rośliny strączkowe też zawierają białko, a mimo to dieta wegańska nie jest super zdrowa dla organizmu człowieka.
Awatar użytkownika
Giniu
Posty: 7
Rejestracja: pn 22 kwie, 2013

wt 23 kwie, 2013

Myślałem, że to za dużo, jednak to też pewnie zależy jak liczną ma się kolonię, bo tak dla 50 robotnic to by było za dużo, myślę, że po roku hodowli można by dawać po mączniku dziennie. Aha i czy przez pierwszy miesiąc nie trzeba nic dawać koloni? I gdy przygotowuję mącznika to wystarczy sparzyć, "otworzyć" i nic nie odkrajać?
Neila pisze: Rośliny strączkowe też zawierają białko, a mimo to dieta wegańska nie jest super zdrowa dla organizmu człowieka.
Ja jakoś znam dwóch braci wegan i mają dobre wyniki (chyba, że podjadają, jak nikt nie patrzy :obiad: ), więc bym się sprzeczał, ale nie wracajmy do tego, to forum o mrówach :P
patry090
Posty: 614
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010
Lokalizacja: łodzkie

wt 23 kwie, 2013

Nie ma czegoś takiego jak "za dużo". Nie przejedzą się. Najwyżej w niektóre dni się nie poczęstują. Mrówki jedzą bardzo małe ilość, zwłaszcza na początku, ale jedzenie musi być swieże i systematycznie podawane.
jaro
Posty: 47
Rejestracja: sob 10 lis, 2012

wt 23 kwie, 2013

Kolonię, trzeba karmić cały czas systematycznie, tak jak to napisał patry090.
Przez kilka tygodni nie karmi się królowej*, która dopiero będzie się spodziewać pierwszego potomstwa. W momencie, kiedy z królową są już robotnice to muszą mieć one dostęp do pożywienia.

* nie zawsze
Awatar użytkownika
BartTP
Posty: 410
Rejestracja: pt 03 mar, 2006
Lokalizacja: Szczecin

wt 21 maja, 2013

Ponieważ nikt nie wytłumaczył koledze dlaczego niby wątróbka jest do bani - ja to zrobię.

Otóż, miły kolego, wątróbka nie jest pełnoskładnikowym posiłkiem. Składa się, owszem, z białka - ale konkretnego białka, z którego składają się komórki owej wątróbki. Zwierzęta mięsożerne muszą zeżreć całość ofiary - mięśnie, organy wewnętrzne, nawet trochę gówna, wychłeptać krew. Tylko taka dieta zapewni wszystkie składniki pokarmowe niezbędne zwierzakowi. Mrówki, jako zwierzaki wszystkożerne, oczywiście uzupełniają sobie dietę w naturze miodkiem, cukrem, nektarem, pyłkiem, spadzią, etc. Są to jednak pokarmy węglowodanowe (niewielkie dodatki białka np. w miodku są, rzecz jasna) - larwa potrzebuje pełnego bukietu składników pokarmowych, w tym różnych białek (białek - nie białka!), aby rozwijać się prawidłowo. Inaczej z poczwarek wylęgają się robotnice pokrzywione, itd. Dlatego też należy podawać mrówkom różne owady i pajęczaki w całości - aby mrówki mogły wyjeść to, co akurat potrzebują larwy.

Oczywiście: są pokarmy wieloskładnikowe. Zaliczam do nich żółtko jajka oraz świeżą krew. Żółtko - bo jest budulcem z którego powstaje kurczak, a krew - bo transportuje w organiźmie składniki odżywcze. Na wszelki wypadek warto jednak dodawać owady, albowiem od przybytku głowa nie boli.
ODPOWIEDZ