wiadomo ze jak sie nasypie centymetr ziemi na arenie, to mrowki moga sie zagniezdzic na arenie.
zastanawialem sie nad tym, zeby nasypac drobna warstwe zwirku akwarystycznego na arene, a dopiero na to ziemei tak, zeby ledwo zakryl zwirek. plus jest taki, ze latwo mozna to nawilzyc (strzykawka z igla i wstrzykujemy wode "pod ziemie"), natomiast zastanawiam sie, czy jest ryzyko, ze rmowki sie zagniezdza na arenie? raczej nie pwoinny, bo przestrzen miedzy kamieniami zwirku chyba jest za mala.
co o takim pomysle sadzicie?
podloze na arenie
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Mrówki są sprytne jak będą chciały to coś sobie wybudują. 
Zwilżanie będzie dawało efekt krótkotrwały - ziemia błyskawicznie będzie wysychała przy tak małej warstwie. Będziesz więc miał jednak materiał suchy i mrówki się nie zagnieżdżą na arenie.
Zawsze możesz dać najpierw cienką warstwę, a później dosypać conieco. Zamiast specjalistycznego żwirku polecam drobnopiaszczystą pachnącą ziemię z lasu sosnowego. Moim zdaniem to ziemia idealna zarówno na arenie jak i jako materiał budowlany po zwilżeniu.
Zwilżanie będzie dawało efekt krótkotrwały - ziemia błyskawicznie będzie wysychała przy tak małej warstwie. Będziesz więc miał jednak materiał suchy i mrówki się nie zagnieżdżą na arenie.
Zawsze możesz dać najpierw cienką warstwę, a później dosypać conieco. Zamiast specjalistycznego żwirku polecam drobnopiaszczystą pachnącą ziemię z lasu sosnowego. Moim zdaniem to ziemia idealna zarówno na arenie jak i jako materiał budowlany po zwilżeniu.
http://formicopedia.org
Wilgotna arena aby posadzić jakieś roślinki? 
Przy okazji: mrówki nie powinny mieć mokro w gnieżnie a jedynie wilgotno.
Przy okazji: mrówki nie powinny mieć mokro w gnieżnie a jedynie wilgotno.
http://formicopedia.org
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
bo korek bedzie siedzial w tym podlozu z areny, wiec bedzie kapialrnie "podciagal" wode spod arenyTommygun pisze:M po co nawilżać arenę?
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
gn pisze:Wilgotna arena aby posadzić jakieś roślinki?![]()
o tym tez mysle, ale wpierw musi to nie szkodzic mrowkom a dowilzac gniazdo
Ponieważ wyłuszczyłem już temat na priv, głupio mi się powtarzać, ale...
Wiele zależy od gatunku :
Camponotus ligniperda wykorzysta wilgotne podłoże do dobudowania dodatkowych korytarzy u wejścia do korka a może i na całej arenie, jednak nie powinna się przeprowadzić do ziemi, tym bardziej, że będzie ona nawilżana jedynie okresowo.
Lasius niger może próbować wprowadzić się do podłoża na stałe, wykorzystując żwirek jako rusztowanie, obłożone lepiej trzymającym wilgoć piaskiem czy ziemią. To samo tyczy się Messorka, który będąc gatunkiem jeszcze bardziej sucholubnym, będzie bytował w takim podłożu pomimo, że wyschnie ono z czasem "na pył".
Zapewniam, że wbrew pozorom, nawet małe gatunki jak L.niger, są w stanie odpowiednio poukładać sobie drobny żwirek celem założenia gniazda obsypanego następnie otulinką z piasku czy ziemi - tak jak napisał Gn - "Mrówki są sprytne jak będą chciały to coś sobie wybudują."
Wiele zależy od gatunku :
Camponotus ligniperda wykorzysta wilgotne podłoże do dobudowania dodatkowych korytarzy u wejścia do korka a może i na całej arenie, jednak nie powinna się przeprowadzić do ziemi, tym bardziej, że będzie ona nawilżana jedynie okresowo.
Lasius niger może próbować wprowadzić się do podłoża na stałe, wykorzystując żwirek jako rusztowanie, obłożone lepiej trzymającym wilgoć piaskiem czy ziemią. To samo tyczy się Messorka, który będąc gatunkiem jeszcze bardziej sucholubnym, będzie bytował w takim podłożu pomimo, że wyschnie ono z czasem "na pył".
Zapewniam, że wbrew pozorom, nawet małe gatunki jak L.niger, są w stanie odpowiednio poukładać sobie drobny żwirek celem założenia gniazda obsypanego następnie otulinką z piasku czy ziemi - tak jak napisał Gn - "Mrówki są sprytne jak będą chciały to coś sobie wybudują."
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Ja w moim formicarium za bardzo nie podlewam ziemi, bo mrówy miały chrapkę na domek w ziemi... ale zauwazyłem, że jeżeli są dostateczne warunki w gnieździe z np. korka to nawet jeśli ziemia jest wigotna to mrówki nie pójdą na to, by budować gniazdo w ziemi - tyczy się L.niger.
Dlatego musi jej być na takiej arenie bardzo małoGeremy pisze:Ja w moim formicarium za bardzo nie podlewam ziemi, bo mrówy miały chrapkę na domek w ziemi
Z drugiej strony jeśli ktoś chce mieć jakieś rośliny zasadzone w tej wlasnie ziemi to trudno mu będzie, skoro bedzie miał aż 5mm wilgotnego piasku...
Praktycznie każda bryła korzeniowa jest potencjalnym gniazdem dla mrów. Albo suchutka arena i pełna kontrola tego co się z mrówkami dzieje, albo arena z roślinkami i mrówami widocznymi jedynie na powierzchni 
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
.png)