Dziennik viewtopic.php?f=38&t=5376
Pytania do dziennika "Antwito i jego Camponotus ligniperda."
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
tą watą przy wyjściu pewnie chcą zamurować trochę przepust i przeciąg 
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Bardzo możliwegeb88 pisze:tą watą przy wyjściu pewnie chcą zamurować trochę przepust i przeciąg
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
kup im jakieś żarcie w zoologu (albo przez allegro). komar dla Campo to tyle co nic przy ich potrzebach.. A do tego -z tego co czytuję, ligni i herca to wybredne mrówki. Moje herce wcinają mączniki, ligni Locutusa ponoć lubią ochotkę (śmierdzące to to).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Dzięki za odpowiedź
Kupie im w zoologu mączniki. Już raz kupowałem, więc wiem, że są
Ale to jak będę w mieście. Za ten czas poeksperymentuję z innymi owadami. Oczywiście nie będę dawał im much i pająków 
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
antwito kolega ghandi karmił swoje drzewotoczne poczwarkami królewskimi nigera i http://gmachowka.blogspot.com/search?up ... results=22 miał takie efekty 
Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem.
kamiklo to dobry pomysł
Tylko boję się przywleczenia jakiejś choroby :/ A mógłbym maczniki zamrozić i tak przetrzymywac? Będą to mrówki jadly?
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
'owszę'
Byleby to była zamrażarka (nie lodówka), w zimie przetrzymały na balkonie na -8*C. Domowa zamrażara z reguły ma koło -18 i już takie żwawe nie są (w ogóle żwawe nie są, bo żwawość utraciły wraz z życiem, coby być dosłownym).
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
A więc jak kupie mączniki, to je zamrożę i będzie spokój
Ale będzie żarcie 
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Najpierw kup na sprobowanie kilka i sprawdz, czy im smakuja. Ja kupilam 125ml macznikow i zadne z moich mrówek nie chcialy ich jesc. Finalnie skonczyly jako przekaska dla golebi na Starym Rynku.antwito pisze:A więc jak kupie mączniki, to je zamrożę i będzie spokójAle będzie żarcie
Rójka 2012
Camponotus ligniperdus
Lasius niger
Lasius flavus
Messor structor
Rójka 2013
Formica cunicularia
Formica sanguinea
Messor sp.
Camponotus ligniperdus
Lasius niger
Lasius flavus
Messor structor
Rójka 2013
Formica cunicularia
Formica sanguinea
Messor sp.
Dzięki za rady Flamingo
Oczywiście najpierw wezmę na sprobowanie. Trzeba eksperymentować 
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
>Nadszedł czas na królową. Robotnica podeszła do niej, złapała ją za żuwaczki i ciągła. Wejście do gniazda na szczęście wystarczyło na jej wielki tyłek :P
>na królową. Robotnica podeszła do niej, złapała ją za żuwaczki i ciągła. Wejście do gniazda na szczęście wystarczyło
>podeszła do niej, złapała ją za żuwaczki i ciągła. Wejście do gniazda
>za żuwaczki i ciągła. Wejście
>ciągła
>mfw

Opsss...
Ma być "ciągnąła" tak?
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Haha
Tu mają błąd: http://pl.bab.la/koniugacja/polski/ci%C ... 4%85%C4%87
Już poprawiam i dzięki za zwrócenie uwagi 
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
Robotnice po wyciągnięciu z kokonu są już prawie wybarwione, w przeciwieństwie do poczwarek bez obrzędu. 
Manica rubida, Myrmica sp., Temnothorax sp., Formica cunicularia, Camponotus herculeanus, Lasius umbratus
Moje gg: 47293807
Moje gg: 47293807
Tylko dziwne jest to, że u niektórych widywałem wyciągnięte z oprzędu i jeszcze nie wybarwione.
Dziennik moich gmachówek: viewtopic.php?f=38&t=5376
.png)