Z tego co tak obserwuję, co ludziska piszą i po moim Lasius Chthonolasius sp. (cholera wie co to konkretnie, bo królowe są niemal identyczne) wynika, że umbratusopodobne mrówki w niewoli miewają swoje humory (przy rozpoczynaniu hodowli). Moja królewienka z zeszłego roku (roiła się wtedy kiedy L. niger) do tej pory nie ma swojego potomstwa. Dorzuciłam na początku zaledwie naście kokonów, a kiedy inna królowa zdechła, dorzuciłam od niej jeszcze trochę kokonów, i jeszcze gdy znalazłam gniazdo L. niger z kokonami na balkonie. Czyli ok. kilkadziesiąt sztuk łącznie zostało dołożonych. Cały czas na okrągło mam kokony i larwy i jaja etc., ale nic żółtego z nich się nie pokazuje, a czarnych mrówek przybywa...
No ale, wracając do pytań. Powiem ci tylko to, co sama zaobserwowałam na swoim przykładzie. Królowej na start potrzebne są kokony i/lub bardzo młode robotnice (jeszcze siwe - niewybarwione, świeżo wyjęte z kokonu). Starsze robotnice które dodałam do pomocy w otwarciu kokonów (sztuk 2) nie chciały współpracować z królowymi - nie kąsały, ale cały czas stresująco reagowały). Po tym jak na drugi dzień otworzyły kokony te 2 mrówki zostały zabite przez siostry, które uznały królową za swoją matkę.
Wydaje mi się, że królowej potrzeba sporo robotnic na start, żeby w ogóle rozkręcić interes. Wydaje mi się też, że mój błąd (że nie ma nic żółtego u mnie) może polegać na tym, że dostają białko raz na jakiś czas - może trzeba częściej?
Królowa wnika do gniazda np. zabijając wcześniej kilka mrówek na drodze do mrowiska i wcierając ich zapach w siebie i/lub niosąc trupka w szczękach (raz widziałam). Z tego co kojarzę to potem trafia do komory z potomstwem i się w nim tarza, i przejmuje kontrolę nad nim dopóki robotnice się nie uspokoją. Królowe mogą przejąć gniazdo osierocone (bez matki) lub też zabić (nie wiem czy w tym przypadku też?) panującą matkę.
W war. sztucznych sprowadza się to do tego, że w bardzo szybkim czasie od znalezienia królowej (nie możesz czekać, bo zginie w ciągu 1-3 dni jakoś) znajdujesz gniazdo gatunku na którym pasożytuje dana królowa, podbierasz potomstwo i dorzucasz jej, a potem "niech się dzieje wola Nieba"

Tu masz filmik z moimi królowymi z zeszłego roku
http://www.youtube.com/watch?v=lcrmUYtK ... c&index=18
na moim kanale znajdziesz z pozostałą z nich królową i jej kolonią kilka innych filmików, przy okazji zobaczysz w czym mieszkają, ile ich jest etc.
Znasz angielski?
https://archive.org/details/ants_10526 Tu znajdziesz więcej info o zwyczajach pasożytniczych królowych - sama też muszę to w końcu przeczytać. Nie jest to może nowe, ale zawsze :P
http://www.antcat.org/references?utf8=% ... &commit=Go - The Ants of Poland z 2002 roku (starsze wydanie, ale częściowo nadal aktualne; wypadło/przybyło niewiele gatunków). Jest to w zasadzie klucz, ale dowiesz się podstaw na ich temat
http://formicopedia.org/mrowki/images/c/cd/Atlas.pdf - Formikowy atas, jest tam trochę małych błędów czy niejasności, ale generalnie git
Pamiętam, że ktoś wrzucał x czasu temu do sieci "Klucze do oznaczania owadów Polski-Mrówki" (w j. polskim jest), widzę wejście, ale bladego pojęcia nie mam jak to zlinkować z tego powalonego dysku google ;/