OK. Ale chce aby pytania były tu w temacie

Bo w sumie to nie dziennik tylko chciałem o tym pogadać bo wygląda na to że Camponotus ligniperda jest poligoniczny tak samo jak np. Formica fusca i w taki sposób połączyłem obie matki tylko ze dla bezpieczeństwa siedziały same, zostały przegłodzone później oddzielnie schłodzone. Połączone przez lodówkę najpierw były trochę agresywne ale się polubiły. Dołożyłem im jedna nie wybarwiona robotnice herca poczwarki i jedna stara robotnice która trochę nie ogarnia obsługuje królowe ale szuka jak by wyjścia. Tak czy inaczej królowe się lubią, wymieniają się pokarmem robotnice je karmią czekam az 5 kokonow zostanie otworzonych i dołącza do koloni nowe robotnice. O udanej adopcji będzie można dopiero mówić kiedy liczebność koloni wzrośnie do 30 sztuk bo raczej przy tak małej liczebności robotnice nie wyeliminują nadliczbowej królowej.
To z opisu gatunku Formica fusca na antmani. W taki właśnie sposób połączyłem królowe.
"Mam małą kolonię Formica fusca z jedną królową, chciałbym dołożyć jeszcze dwie królowe, jak to zrobić??
Mimo że Formica fusca jest gatunkiem poliginicznym to dołożenie królowych spoza rodzimego gniazda może zajść tylko w określonych warunkach. Najlepszym rozwiązaniem jest połączenie najpierw samych królowych a w dalszej kolejności dołożenie do nich robotnic niespokrewnionych z żadną z nich. Jeśli dołożymy do istniejącej już kolonii obce królowe to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostaną one uśmiercone."
Teraz tylko czekam cierpliwie aż królowe zaczną czerwic i dorobię się 30 robotnic +. Jeśli się uda to możecie śmiało łączyć ligni w kolonie poligoniczne no i też to logiczne się wydaje ze tak jest ponieważ ten gatunek naprawdę bardzo powoli się rozmnaża od klasztornej królowej a kolonie w naturze bywają pokaźne. No i też są osoby które takie kolonie znajdywały a z moich obserwacji wynika ze królowe się karmią,czyszczą i współpracują
