Nie wiem czy zrobiłem dobrze.
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Witam! Pierwszy raz piszę na forum. Niedawno złapałem 5 królowych Hurtnicy pospolitej. Największą ulokowałem w miarce 80ml (wygląda jak duża probówka) a resztę w 20ml strzykawkach. Następnego dnia największa złożyła 1 jajo. Reszta nic. Zaś dzień po największa miła już 3 jajeczka a jedna ze strzykawek całą gromadkę jaj. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę że zrobiłem to nie tak. Ponieważ wacik na końcu strzykawek i probówki jakby był tylko nasiąknięty wodą a nie trzymał jej . Jak to było pokazane tu http://formicopedia.org/mrowki/Plik:Curtus_krok1-1.jpg . Nie tworzył komory z wodą. Trzy pozostałe strzykawki już tak napełniłem jak na obrazku . Ale co z tymi dwoma. Mają już jaja więc nie napełnię ich prawidłowo. Ale waciki są porządnie nasączone w probuwce10ml wody, a w strzykawce jak na jej rozmiar 6ml wody. I tu stawiam pytanie. Czy w kolonia z tymi tylko nasączonymi wacikami rozwinie się dobrze czy mogą być potem jakieś powikłania?
Hej - też tak zrobiłem ze soją pierwszą probówką.
Podłącz po prostu jakąś drugi pojemnik np strzykawkę za pomocą wężyka i po problemie.
Mrówki potrafią mieć kilka tygodni opóźnienia więc nie ma co się zawczasu przejmować.
Najważniejsze to dać im spokój - wiem że to jest bardzo ciężkie ale wtedy najlepiej się rozmnażają!
Podłącz po prostu jakąś drugi pojemnik np strzykawkę za pomocą wężyka i po problemie.
Mrówki potrafią mieć kilka tygodni opóźnienia więc nie ma co się zawczasu przejmować.
Najważniejsze to dać im spokój - wiem że to jest bardzo ciężkie ale wtedy najlepiej się rozmnażają!
.png)