Cześć, ja też początkujący, na razie trzymam złapane królewny w strzykawkach, a do pierwszych przenosin pewnie mogę spokojnie kilka miesięcy poczekać.
Jako pierwsze formi myślałem o 3d, wiem trzeba zainwestować, ale wydaje się być przejrzyste, estetyczne, a o to mi właśnie chodzi, żeby mrówki stały na biurku i cieszyły oko, a nie żeby skitrane na trzeciej półce za skarpetkami powoli się rozwijały.
Będę śledził jak robicie formikarium, może coś też z czasem zmajstruje jak będzie ładne i estetyczne
