Za dużo miodu...

Miejsce dla początkujących. Masz podstawowe pytania? - śmiało je zadawaj, każdy kiedyś zaczynał :)

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod

=czarny=
Posty: 89
Rejestracja: wt 10 sie, 2010

czw 16 sie, 2018

Wstyd się przyznać, ale podając koloni L.niger miód to podałem go zbyt wiele i to lekko mówiąc.Sprawa wygląda teraz tak,że jaja i poczwarki sa zalane miodem,przy okazji kilka robotnic się utopilo.Nie wiedząc czemu mrówki nie ratują potomstwa.Moje pytanie,czy poczwarki i jaja będąc w tym miodzie przez całą noc przeżyją czy jest już po nich?
Raclaw
Posty: 163
Rejestracja: czw 31 maja, 2018

czw 16 sie, 2018

Obstawiam 1:0 dla miodu.
=czarny=
Posty: 89
Rejestracja: wt 10 sie, 2010

czw 16 sie, 2018

Ehh,a tak nieźle kolonia wystartowała :/
Awatar użytkownika
srebrny
Posty: 1194
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

czw 16 sie, 2018

może być ciężko ważne żeby królowa się nie utopiła
Raclaw
Posty: 163
Rejestracja: czw 31 maja, 2018

pt 17 sie, 2018

Ja też wczoraj straciłem kurcze młodą kolonię królowa + 15 robo. Zakupiłem 2 portale na and3d - nota bene bardzo jestem z nich zadowolony. Niebawem postaram się wrzucić jakieś zdjęcia. Tak czy siak, do każdego zakupionego portalu sprzedawca dołączał tegoroczną kolonię l. niger. Niestety po rozpakowaniu rzuciłem pokrótce okiem czy kolonia żyje, czy aktywna i odłożyłem - masa obowiązków. Wczoraj patrzę, a tutaj królowa leży brzuchem do góry jak Janusz nad polskim morzem. Jedyne co uratowałem, to przerzuciłem potomstwo do innej początkującej kolonii. Po jakimś czasie je zaakceptowały - oczywiście po wstępnej panice.

Także trzeba chyba się liczyć z tym, że pewna ilość królowych nie dożyje sprzedaży, czy też dojrzałości kolonialnej. Tak jak w przyrodzie.
Awatar użytkownika
Anett
Posty: 26
Rejestracja: śr 08 sie, 2018

pt 17 sie, 2018

Ja też pierwszy raz dałam za dużo miodu, ale nie na tyle, by wszystko pozalewać, ale jedna robotnica mało tego życiem nie przypłaciła. Na szczęście skończyło się na strachu, robotnicę oczyściły koleżanki i dotąd żyje, ale lekko kuleje, pewnie naderwała nogę, czy coś. Moja lupa powiększa tylko 2x więc generalnie marudzę, że nic nie widzę. Ale jaja i larwy mają się chyba dobrze. Tak się objadły, że mam spokój chyba na tydzień, Królowa ma okazały odwłok... No może z tym tygodniem to przesada, ale ze 4 dni mogę ich nie karmić. Ja zaglądam kontrolnie 2x dziennie, rano i wieczorem, resztę czasu siedzą w przytulnej ciemności.
=czarny=
Posty: 89
Rejestracja: wt 10 sie, 2010

pn 20 sie, 2018

Tylko że nie były to moje pierwsze mrówki, ale widać błędy się zdarzają.Miód był na podstawce bliżej wylotu probówki,a tu nagle znalazł się bez podstawki przy potomstwie...
Awatar użytkownika
srebrny
Posty: 1194
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

pn 20 sie, 2018

Ja tak skończyłem z Camponotusami - niby duża królowa - na 25 kolonii jedna skończyła utopiona w miodzie ....
=czarny=
Posty: 89
Rejestracja: wt 10 sie, 2010

śr 22 sie, 2018

No to tu już duża strata.Człowiek uczy się przez całe życie.
ODPOWIEDZ