Jestem już miesiąc na forum
Na początku proszę was o to, abyście tu NIC NIE PISALI, bo to ma być dziennik ;-;
Obecnie mam królową i 8 robotnic oraz parę poczwarek, larwy i jaja. Narazie podaję wyłącznie miód, chętnie go piją. Zamieszkują probówkę, którą niedługo podłączę do malutkiej areny z pudełka po ferrero roche. Jest ona raczej w trakcie tworzenia, bo gips jeszcze nie wysechł. Ale już mam piękne plany...
W planach mam również ubicie jakiegoś owada, bo raz naliczyłem się 11 robotnic, następnego dnia znowu 8 a niedaleko leżą dziwne plamy, wyglądają jak odwłoki. Może źle policzyłem, ale i tak lepiej podam, tak w razie czego
Niestety mam problem z przesiedleniem ich. Są nietykalne-okazuje się, że moje pęsety nie są w stanie w ogóle dosięgnąć wacika (a długie są). Popełniłem ten błąd, że dałem jej za wielką probówkę gdyż powinienem dać jej na start coś małego... Próbowałem je przesiedlić, ale nie drgnęły. Najgłupszym posunięciem było dogrzewanie ich energooszczędną żarówką
.png)