elektrycznośc

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

homar
Posty: 4
Rejestracja: pn 19 cze, 2006

śr 21 cze, 2006

Ostatnio spotkałem sie z wypowiedzią ze we Francji formicaria zabezpieczaja elektrycznie. Zaraz na pewno posypią sie opinie morderca itp.
Ale dzis to sprawdziłem. Połozyłem dwie blaszki alu koło siebie do jednej podłączyłem + a do drugiej oczywiście -. Mrówka przechodzi po tych blaszkach. Ten dosyc brutalny eksperyment przeprowadziłem na L.niger. Testowałem takie napięcia :
1,5 v - żadna zapora dla mrówek
3 v - żadna zapora
5,7 - tez nic nie dało
9v- tak jakby chwilowe osłabienie mrówki
12v- chwilowy paraliż, po czym dalej przechodzi
10000v mały amperaż (pastuch elektryczny, ogrodzeniowy)- iskry i węgiel z mróweczki. Przy tym ryzyko pożaru spowodowanie dużym łukiem elektrycznym przechodzącym przez mrówkĘ.
Przy dużej wilgotności moze pozabijac duzo mrówek
Nie testowałem napięcia 24 volt być moze gdy po kopnięciu mrówki ona spadnie ze scianki formicarium i ocuci sie po chwili takie rozwiązanie byłoby najlepsze.
Jednak najlepsza jest fosa i wazelina.
Do tego całego doświadczenia zużyłem 10 mrówek.
Przepraszam
Pozdrawiam Homar

Post poprawil Devil_
22 królowe L.niger :D
Przepraszam wszystkich moderatorów ale to nie moja wina ze mam dyslekcje.
Awatar użytkownika
AdamM
Posty: 38
Rejestracja: pn 12 cze, 2006

śr 21 cze, 2006

Gdzieś czytałem że jest coś takiego zasilanego baterią 9v, jeśli działało by to w taki sposób że mrówy "kopnięte" odrzucało by a potem by dochodziły do siebie to byłoby to IMO dość ciekawe rozwiązanie.

Post poprawil Devil_
homar
Posty: 4
Rejestracja: pn 19 cze, 2006

śr 21 cze, 2006

Moze zasilane baterią 9v ale przez jakiś mały kondensator i działało jak taki mini pastuch.

Post poprawil Devil_
22 królowe L.niger :D
Przepraszam wszystkich moderatorów ale to nie moja wina ze mam dyslekcje.
Awatar użytkownika
Yelonek2
Posty: 96
Rejestracja: sob 31 mar, 2007
Lokalizacja: Pakość

pn 02 kwie, 2007

Jestem zainteresowany tym pomysłem. Mam natomiast pytania co do samego wykonania.
Musiałyby to być chyba 2 druciki oddalone od siebie o 1mm ? W takiej sytuacji bardzo łatwo byłoby o zwarcie między nimi. Trzeba by zastosować jakiś izolator, który trzymałby je w odpowiedniej odległości.
Myślę, że mogłyby być przyklejane w jakichś odstępach wąskim paskiem taśmy klejącej, ale to by otworzyło ścieżki dla mrówek. Może jakieś pomysły ?

Ten kondensator jak miałby być włączony i w jakim celu ?

BTW homar Wydaje mi się, że to "dysleksja", a nie "dyslekcja".
Dominik
Posty: 376
Rejestracja: pt 26 sie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

wt 03 kwie, 2007

Obawiam się, że musiałbyś poeksperymentować. Wątpię, aby ktoś stosował takie rozwiązanie na stałe ;).
Messor sp., C. ligniperda, F. sanguinea, F. fusca, L. flavus, L. niger, Myrmica sp., T. caespitum, łączona: M. rubra + L. niger.
ODPOWIEDZ