Witam.
Jeżeli dopiero od dwóch dni nie rosną to się nie masz co przejmować. Tak bywa że rosną dosyć szybko, zatrzymują się, po czym zmieniają w poczwarki. Gdyby nie rosły przez np kilka tygodni to mogło by oznaczać stagnację. Im robotnic będzie więcej tym lepiej będzie dożywiona królowa i larwy, a co za tym idzie będzie więcej jaj i larwy będą szybciej rosły. Początki bywają długie.
Do mrówek potrzebna jest cierpliwość i zachowanie spokoju gdy uciekają (a po ostatnich postach na forum i wypowiedzi że od dwóch dni nie rosną sądzę że Ci tego brakuje), musisz się tego nauczyć.
Ja bym nie podawał żółtka (wymieszanego z miodem) starszego niż 3dni. Jak podawałem nieświeże (>5dni) to pojawiała się biała maź w strzykawce, jedna królowa była nią do tego stopnia oklejona że musiałem ją wyczyścić bo nie mogła się nawet ruszać (może wypowiedzą się inni czy też tak mieli?).
No i popraw ortografię przed wysyłaniem kolejnego posta
Tak z ciekawości-jak je przeniosłeś z powrotem do probówki?
Pozdrawiam