napiszcie proszę czy podobne sytuacje Wam się zdarzają i jak temu zaradzić w przyszłości. Mam królową Messor Barbarus od stycznia (z rójki 2018 po zimowaniu) przez dłuższy czas składała jaja i je zjadała (nie dokarmiałem niczym) aż w końcu w połowie kwietnia wykluła się pierwsza robotnica. Dostały trochę ziaren + raz na jakiś czas rybika jako białko. Razem zaczęły zajmować się kolejnymi jajkami i jedno z nich doszło do ostatniego stadium poczwarki, gdzie brakowało 2-3 dni do rozwinięcia się formy imago. Sprawdziłem jednak dopiero po 5 dniach licząc, że będą już dwie robotnice i okazało się, że nie ma ani poczwarki ani imago
Z góry dziękuję za porady.
Pozdrawiam,
Czachor
.png)