Pytania odnośnie do Messor Barbarus

Mrówki bez granic :-)

Moderator: Moderatorzy

AntsForever
Posty: 141
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

pt 26 kwie, 2019

Podawaj połowę mącznika na około 5-6dni.
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

pt 26 kwie, 2019

Czyli mam dawać polowe mącznika co 5-6 dni? A tego którego dałem to wziąć go czy zostawić do wieczora?
AntsForever
Posty: 141
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

pt 26 kwie, 2019

Puki jest świeży to to zostaw.
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

pt 26 kwie, 2019

Niedawno wiozłem bo i tak robiło się czarne,a mrówki nawet tego nie tknęły
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

ndz 05 maja, 2019

Witam :D jutro mija 5 dzień :D i będę chciał dać mrówkom mącznika :d ostatnio dałem go na kartce tekturowej ale go nie wiozły.Nie chce dawać przy wejściu do probówki bo chcę go łatwo zabrać,a nie chce na piasek bo się przyklei.na co mam dać mącznika?
AntsForever
Posty: 141
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

ndz 05 maja, 2019

Ja daję na kawałku plastiku ale z tektury też powinny zabrać więc po prostu nie są głodne.
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

ndz 05 maja, 2019

Dziękuje za odpowiedź :D
srebrny
Posty: 737
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

pn 06 maja, 2019

KotLuminos pisze:
ndz 05 maja, 2019
Witam :D jutro mija 5 dzień :D i będę chciał dać mrówkom mącznika :d ostatnio dałem go na kartce tekturowej ale go nie wiozły.Nie chce dawać przy wejściu do probówki bo chcę go łatwo zabrać,a nie chce na piasek bo się przyklei.na co mam dać mącznika?
Ja podaje na folii aluminiowej - takiej śniadaniowej
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

pn 06 maja, 2019

Dziękuje za odpowiedź :D
A jak dałem tekturę z mącznikiem to królowa wyszła! I prze zakiś czas była oparta o to zgięcie które tam zrobiłem.Nie mogła wyjść wiec osunąłem tekturę i poszła do probówki ale od tego momentu jedna z robotnic dokładnie to piastunka co jakiś czas kopie w piasku i idzie.Czemu królowa tam poszła? Czemu piastunka czasami kopie?
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

czw 09 maja, 2019

witam :D Ma problem.Przed chwilą zmierzyłem temperaturę w formikarium.W moim pokoju jest 20C (zwykle jest 23-22C) a u mrówkę jest prawie 25C z 27C!. Ma formikarium z wentylaia.Czy zmiany temperatury (niewielkie z 27-28 na 24-25C) mogą wpłynąć negatywnie na rozwój koloni? Co robić żeby temperatura była stała? (na niewietrzenie pokoju nie mam mowy)
Awatar użytkownika
Kertrak
Posty: 51
Rejestracja: czw 07 cze, 2012
Lokalizacja: Wrocław

czw 09 maja, 2019

Musisz trochę wyluzować i dać mrówkom spokój. Pamiętaj, że mrówki mają swój rozum i same potrafią o siebie zadbać w najważniejszych aspektach ;) Messor barbarus to gatunek dość odporny na drobne "błędy" początkujących hodowców. Moja kolonia M. barbarus doskonale radziła sobie przy starcie bez dogrzewania w temperaturze pokojowej. Jedynie raz na jakiś czas włączałem im lampkę na arenę i jak chciały to niosły dogrzać tam poczwarki. Na wiele pytań, które zadajesz nie ma jednoznacznej odpowiedzi każda kolonia jest inna :) Musisz skupić się nie na obserwacji parametrów które wskazują przyrządy pomiarowe a na obserwacji mrówek, to tutaj w zupełności wystarczy !
Spadek temperatury o te 2 stopnie nie wpłynie negatywnie na rozwój kolonii. Tak jak już było pisane w tym temacie temperatura 21-30 stopni jest dla nich odpowiednia. Im będzie większa tym rozwój będzie TEORETYCZNIE szybszy ale teoria często mija się z praktyką :)
Jeśli Twoja kolonia trzyma kawałek mącznika w gnieździe ostatnie co powinieneś zrobić to im tam grzebać i go wyciągać! Mrówki mimo że malutkie tak jak już pisałem-swój rozum mają. Póki go tam trzymają to znaczy że może im się jeszcze przydać także zostaw je w spokoju. Gdzieś na arenie mrówki zrobią sobie "wysypisko śmieci" i stamtąd możesz likwidować odpady :) Co do piasku na mączniku - o to też martwić się nie musisz. U nas piasek zgrzyta między zębami lecz mrówkom w konsumpcji na pewno nie przeszkodzi. Oblepianie piaskiem to też częsty zabieg który mrówki wykonują na bardziej mokrych substancjach zostawiając je na później lub chroniąc siostry przed możliwym przyklejeniem się.
Jeżeli już przeniosłeś za małą kolonie do formi i nie udaje Ci się jej przenieś z powrotem do probówki i widzisz, ze nie radzi sobie ona z zachowaniem odpowiedniej wilgotności w gnieździe ogranicz ją do minimum. Ale pamiętaj, żeby na arenie leżała probówka z wodą(tak samo zrobiona jak dla rójkowej królowej) wypełniona wodą tak, żeby mrówki miały ciągły dostęp do świeżej wody. Jeżeli mrówki stwierdzą, że probówka będzie lepszą częścią gniazdową przeniosą tam się razem z całym potomstwem i królową jednocześnie mogą zostawić w gnieździe od formi nasiona i po nie wracać. Wtedy już nie musisz nawadniać tamtej części.
A co do samej przeprowadzki z powrotem do probówki jaką miałeś metodę? Probówka na arenie jest zaciemniona ?
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

czw 09 maja, 2019

Witam :D Tak jest zacieniona.Zaglądam przez otwór w probówce przez szybę żeby sprawdzić co tam u nich ;)
Wiem że się przejmuje i w sumie temperatura jest dobra bo poi daniu mącznika pojawił się pakiet jajeczek :D
I ta teoria że im wyższa temperatura tym szybciej się rozwijają to...w moim przypadku nie dziła xd mija już...miesiąc? od momentu złożenia pakietu jajeczek i się nie wykluły D:
Awatar użytkownika
Kertrak
Posty: 51
Rejestracja: czw 07 cze, 2012
Lokalizacja: Wrocław

czw 09 maja, 2019

Miesięczne jajka to już chyba wydmuszki :? Definitywnie coś musi iść nie tak. Możliwe że królowa wciąż niepokojona zjada złożone jajka i składa następne w momentach spokoju i tak w kółko :roll: Z jajek wyklują się larwy a nie mrówki( mam nadzieję ze tu nie ma niejasności :o ) które na początku można z jajkiem łatwo pomylić, chociaż i tak po miesiącu powinny CI już tam spacerować nowe robotnice.
Czy podczas podawania mączników ruszasz całym formi ? Część gniazdowa jest czymś zakryta? Rozumiem że antstore dobierał formi do gatunku mrówek ? Może korytarze są zbyt szerokie a komory zbyt duże. Co mogłoby wyjaśnić dlaczego królowa wyszła z formi i zaczęła biegać po arenie.
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

czw 09 maja, 2019

No...jakoś nie spacerują xd Bo trzymam mrowi W szafie (zamykanej) i czasem je przypadkowe stresuje ale może częściej? nie wiem.Dałem je tam bo ma kota który lubi wskakiwać na półki i gryźć/ciągnąc kable więc lepszego miejsca nie znalazłem. (czasem niechcącą mi się trzaśnie szawkę) I często jak zaglądam przez otwór to mrówki jak coś poruszę np: kabel itp to niespokojnie chodzą Czy to jest dobre miejsce dla mrówek?
mrówki ja do kilku tygodni w probówce
srebrny
Posty: 737
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

pt 10 maja, 2019

KotLuminos pisze:
czw 09 maja, 2019
mrówki ja do kilku tygodni w probówce

hmmm

nie rozumię :D

Szafka to dobre miejsce wg mnie ciemno mniej ruchu - nie zaglądaj do mrówek codziennie pytanie czy szafka jest często używana? może jest za często otwierana / zamykana etc.
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

pt 10 maja, 2019

Właśnie jest.Przeniosłem szewka (niezamykaną) do mojego pokoju :D i już przenoszę mrówki :D
A wydmuszki to dobrze czy źle?
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

pt 10 maja, 2019

Przeniosłem je na półkę :D Poczekam miesiąc i zobaczę co się stanie :D
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

wt 14 maja, 2019

Witam :D mam pytanie :D bo przeniosłem mrówki na półkę i wszystko fajne ale chcę wiedzieć dwie rzeczy:
1.Za każdym razem gdy coś zrobię (czy podstawa od próbówki czy klocek) to mrówki biegając jak oszalałe...czy to jest znak ze się stresują?
2.Czemu królowa zjada jajeczka w momencie kiedy się stresuje,a składa kiedy jest spokój? (bo zauważyłem przedwczoraj dość...spore jajeczka.Coś niepichcący szturchnąłem i był pakiet jajeczek z małymi jajeczkami)
Ostatnio zmieniony śr 15 maja, 2019 przez KotLuminos, łącznie zmieniany 1 raz.
srebrny
Posty: 737
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

śr 15 maja, 2019

KotLuminos pisze:
wt 14 maja, 2019
Witam :D mam pytanie :D bo przeniosłem mrówki na półkę i wszystko fajne ale chem wiedzieć dwie rzeczy:
1.Za każdym razem, gdy coś zrobię (czy podstawa od próbówki czy klocek) to mroki biegając jak oszalałe...czy to jest znak ze się stresują?
2.Czemu królowa zjada jajeczka w momencie kiedy się stresuje,a składa kiedy jest spokój? (bo zauważyłem przedwczoraj dość...spore jajeczka.Coś niepichcący szturchnąłem i był pakiet jajeczek z małymi jajeczkami)
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

śr 15 maja, 2019

Oj...przepraszam za orto już poprawiam :D
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

czw 16 maja, 2019

Poprawiłem :D
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

czw 16 maja, 2019

Witam :D mam pytanie :D bo przeniosłem mrówki na półkę i wszystko fajne ale chcę wiedzieć dwie rzeczy:
1.Za każdym razem gdy coś zrobię (czy podstawa od próbówki czy klocek) to mrówki biegając jak oszalałe...czy to jest znak ze się stresują?
2.Czemu królowa zjada jajeczka w momencie kiedy się stresuje,a składa kiedy jest spokój? (bo zauważyłem przedwczoraj dość...spore jajeczka.Coś niepichcący szturchnąłem i był pakiet jajeczek z małymi jajeczkami)
AntsForever
Posty: 141
Rejestracja: wt 16 kwie, 2019

czw 16 maja, 2019

Moje messory też biegają jak oszalałe kiedy na przykład coś upuszczę na podłogę. Wszystkie królową zjadają jajeczka kiedy się stresują to normalne.
srebrny
Posty: 737
Rejestracja: śr 16 lip, 2014
Kontakt:

sob 18 maja, 2019

KotLuminos pisze:
czw 16 maja, 2019
Witam :D mam pytanie :D bo przeniosłem mrówki na półkę i wszystko fajne ale chcę wiedzieć dwie rzeczy:
1.Za każdym razem gdy coś zrobię (czy podstawa od próbówki czy klocek) to mrówki biegając jak oszalałe...czy to jest znak ze się stresują?
2.Czemu królowa zjada jajeczka w momencie kiedy się stresuje,a składa kiedy jest spokój? (bo zauważyłem przedwczoraj dość...spore jajeczka.Coś niepichcący szturchnąłem i był pakiet jajeczek z małymi jajeczkami)
Zjadają jak jest za dużo stresu - przenieś w inne miejsce gdzie jest spokojnej i po problemie
KotLuminos
Posty: 90
Rejestracja: sob 16 lut, 2019

sob 25 maja, 2019

ok :d dziękuje :D za mam pytanie: Czy królowa może zjeść przypadkowo larwy? czy tylko jajeczka?
ODPOWIEDZ