Trafiłam na forum chcąc założyć dzienniki hodowli dla moich mrówek. Koloniami ciężko je narazie nazwać.
Coś o sobie? Jestem z Rzeszowa i moja historia z mrówkami zaczęła się przez Uniwersytet Rzeszowski gdzie w kole naukowym powstała sekcja myrmekologiczna, ale chciałam mieć lepszy dostęp do obserwacji przydzielonej kolonii. Oczywiście obcowanie z nimi skłoniło mnie do marzeń o większych mrówkach do łatwiejszych obserwacji. A co z tego wyjdzie, zobaczymy
Chętnie poznam mrówczarzy z okolicy do rozmów, rad, wspólnych zakupów czy szukania
O mrówkach: (będę im zakładać dzienniki jak ogarnę co i jak)
Od maja jestem opiekunką jednej małej odłowionej w tamtym roku kolonii Lasius niger. Od weekendu jest u mnie też królowa Camponotus ligniperda (co do której obawiałam się braku cierpliwości) znaleziona na ścieżce w lesie a także od dziś zakupiona Camponotus Nicobarensis, która w transporcie pocztą straciła pół tylniej nogi :/ Od dziś też wprowadzone grzanie matą z termostatem (rady czy jest ok i co zmienić mile widziane), narazie bez szału 25 stopni żeby ich przypadkiem nie ugotować jak coś pójdzie nie tak.
Chciałam dodać zdjęcia z ImageShack dla upiększenia wątku, ale nie chcą się pokazać. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć mi jaki mają mieć wymiar? Lub co mogę robić nie tak? Może coś źle kopiuję..
.png)