Faronka
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
- stoprocent
- Posty: 55
- Rejestracja: sob 24 lut, 2007
Witam
Mam problem. Otóż znajomy ma w domu Faronki(mieszka ode mnie 200km). Nie chcę aby je wybił więc poradziłem aby mi je wysłał tylko jak? Gdzie i jak je zwabić? Proszę o pomoc.
Mam problem. Otóż znajomy ma w domu Faronki(mieszka ode mnie 200km). Nie chcę aby je wybił więc poradziłem aby mi je wysłał tylko jak? Gdzie i jak je zwabić? Proszę o pomoc.
No to masz tu kilka punktów:
1. Zastanów się, czy masz warunki do przechowywania faraonek - diablestwa przecisną się przez każdą szparę, wszystko mu si być w 100% szczelne
2. Wywabiać ich nie ma po co - choćby jedna robotnica została i wzięła ze sobą jajka, odbuduje całe mrówcze imperium - faraonki są niemal nie do wytępienia, przez bardzo dobrą strategię rozwojową.
3. Znaleźć królową faraonek, nie jest trudno, wystarczy się porozglądać po szufladach, za meblami itp. więc jeśli chcesz mieć te mrówy, to całości nie musisz wywabić - ba, nie ma mowy żeby ta operacja się udała.
Podsumowując, mrówek tych nie wyłapiesz w całości - kolega i tak będzie musiał użyć środków chemicznych. Schwytać królową, jest bardzo łatwo, ale uważaj z nimi, żebyć sam w domu plagi nie miał.
Pzdr.
1. Zastanów się, czy masz warunki do przechowywania faraonek - diablestwa przecisną się przez każdą szparę, wszystko mu si być w 100% szczelne
2. Wywabiać ich nie ma po co - choćby jedna robotnica została i wzięła ze sobą jajka, odbuduje całe mrówcze imperium - faraonki są niemal nie do wytępienia, przez bardzo dobrą strategię rozwojową.
3. Znaleźć królową faraonek, nie jest trudno, wystarczy się porozglądać po szufladach, za meblami itp. więc jeśli chcesz mieć te mrówy, to całości nie musisz wywabić - ba, nie ma mowy żeby ta operacja się udała.
Podsumowując, mrówek tych nie wyłapiesz w całości - kolega i tak będzie musiał użyć środków chemicznych. Schwytać królową, jest bardzo łatwo, ale uważaj z nimi, żebyć sam w domu plagi nie miał.
Pzdr.
Ja mam faraonki!
W probówce posiadam tylko robotnice z jajkami i kilkoma larwami. Uzyskałem je od mojej koleżanki Leny (jest zarejestrowana, bywa żadko, cześciej jako gość). Ma w domu tego pełno.
Obecnie czekam na krolową. Bycmoże wykluje sie z jajek. Ewentualnie musze złapać.
Ps: Robotnice mam w kroku pierwszym. Wylot probówki zatkałem wata nasaczona wodą. Juz mam je 2 tygodnie i zadna nie uciekła.
W probówce posiadam tylko robotnice z jajkami i kilkoma larwami. Uzyskałem je od mojej koleżanki Leny (jest zarejestrowana, bywa żadko, cześciej jako gość). Ma w domu tego pełno.
Obecnie czekam na krolową. Bycmoże wykluje sie z jajek. Ewentualnie musze złapać.
Ps: Robotnice mam w kroku pierwszym. Wylot probówki zatkałem wata nasaczona wodą. Juz mam je 2 tygodnie i zadna nie uciekła.
rzepa żepa ziepa ziepa
Dlaczego chcecie hodować faraonki?
Czy jest w nich coś takiego niezwykłego (poza trudnościami w pozbyciu się ich), że musicie hodować akurat ten gatunek?
Moim zdaniem, skoro tak trudno pozbyć się tych mrówek, to hodować je jest niezwykle łatwo, stąd chwalenie się ich hodowlą jest bardziej objawem głupoty niż umiejętności hodowlanych.
Czy jest w nich coś takiego niezwykłego (poza trudnościami w pozbyciu się ich), że musicie hodować akurat ten gatunek?
Moim zdaniem, skoro tak trudno pozbyć się tych mrówek, to hodować je jest niezwykle łatwo, stąd chwalenie się ich hodowlą jest bardziej objawem głupoty niż umiejętności hodowlanych.
http://formicopedia.org
Zapewniam Gn, że faraonki są bardzo ciekawym gatunkiem przy obserwacjach ich zachowań. Rzeczywiście ich chów jest ryzykowany ze względu na inwazyjność, jednak to samo zarazem powoduje, że mrówy te podobnie jak nasza rodzima Lasius niger, są godne uwagi - ich przystosowania są rewelacyjne, organizacja zaś gniazd zupełnie odmienna niż większość naszych krajówek. Ścieżki zapachowe, szybkość werbunku na drogę do pokarmu, odwaga przy zwalczaniu trudności itp - cechy te stawiają tego maluszka dosyć wysoko w moim rankingu porównawczym gatunków, które mam w "kolekcji" 
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
No i zareklamowałeś.. a ja chciałem wyciągnąć z nich informację o tym co ich pociąga do tych mrówek.PIOTR pisze:faraonki są bardzo ciekawym gatunkiem przy obserwacjach ich zachowań.
http://formicopedia.org
Ano mnie faraonki zafascynowały juz bardzo dawno. Powodem jest przedewszystkim ich wspanieały wyglad. Są takie małe, titit, bubugugu takie słodziutkie i takie żółciutkie i... nie pochodzą z Europy! I jest to jedyny gatunek mrówki amerykańskiej który mozna stosynkowo łatwo (chodzi o kase) zdobyć. I to mnie w nich pociaga... 
rzepa żepa ziepa ziepa
Afrykańskiej Albercie - AFRYKAŃSKIEJ 
M.pharaonis wyewulowała najprawdopodobniej w dziwacznym dosyć jak dla mrówek środowisku, czyli wewnątrz kopców termitów, stąd też prawdopodobnie jej słabe przystosowania do życia poza pomieszczeniami zamkniętymi a i również strategia przetrwania opierająca się na potężnym poliginizmie i chowie wsobnym w kolonii
M.pharaonis wyewulowała najprawdopodobniej w dziwacznym dosyć jak dla mrówek środowisku, czyli wewnątrz kopców termitów, stąd też prawdopodobnie jej słabe przystosowania do życia poza pomieszczeniami zamkniętymi a i również strategia przetrwania opierająca się na potężnym poliginizmie i chowie wsobnym w kolonii
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
heh a ja słyszałem, że najprawdopodobniej pochodzi z Indii 
Z egiptu! Przecież w końcu ,,faraonka" 
ilu hodowców tyle teorii 
W sumie to nie wykluczam własnej pomyłki z tą Afryką - dla mnie Indie to "Aryka" (a jakoś tak "Księga Dżungli" nigdy mi się z Azją nie kojarzyła
)
:D:D Rzeczywiście z geografii zawsze byłem noga 
W każdym razie Pólnocno Wschodnia Afryka i Południowo Zachodnia Azja wchodzą tu w grę
W każdym razie Pólnocno Wschodnia Afryka i Południowo Zachodnia Azja wchodzą tu w grę
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
No cóż i ja tu swoje trzy grosze dorzucę. Otóż nie pamiętam dokładnie gdzie to wyczytałem ale historia tej mróweczki jest znana i opisana. Pochodzą one z Ameryki południowej i zamieszkiwały tam wnętrza pustych pni oraz gałązek. Do Europy przywlekli je Francuzi, ale nie bezpośrednio. Najpierw trafiyły one na statkach handlowych z kolonii amerykańskich do Egiptu gdzie się zadomowiły. Do Europy przywlukł je Napoleon po podbojach egipskich.
Więc wygląda na to, że to gatunek z ciekawą historią 
.png)
- forum o makrofotografii