Znalazłem na wieczornym spacerze dwie takie mróweczki.
Jedna zrzucała przy mnie skrzydła, wiec na pewno to jest Q.
Pomóżcie mi prosze przy identyfikacji bo muszę wiedzieć jakie warunki zapewnić moim nowym Q
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
Nazwa gatunku z małej, rodzaj z dużej
pikobjj pisze: wt 14 lip, 2020 Czyli generalnie najlepiej dorwać jakiś kamień i zdobyc kilka poczwarek i robotnic najlepiej dopiero wyklutych bo jasnych ?
Tylko nie zrywaj chodników przy bloku
Ja już miałem swoje niger, podrzucałem "świeże" robotnice i poczwarki, choć jedna już robiła się czarna no i posłużyła jako krem do ciała.pikobjj pisze: wt 14 lip, 2020 Rozumiem ze muszę najpierw jakaś zbieraczkę dać królowej do zabicia aby się nią natarła ?
Z tego co mi wiadomo to królowa nie jest w stanie otworzyć poczwarek, tak samo jak fuliginosus, ale dziś jedna osoba pisała że u niego otworzyła więc trochę zgłupiałem
Ja dałem 1-2 co otwierały poczwarki i ją nakarmiły (oczywiście jak dasz setki poczwarek to te dwie robotnice nie wyrobią z otwieraniem). Z doświadczenia Ci powiem że kolonia nie ruszy poniżej 30-40 robotnic niger.pikobjj pisze: śr 15 lip, 2020 Generalnie ile ona potrzebuje tych robo ? Bo rozumiem, ze tylko do opieki i potem sama składa jaja i dopóki nie jest sama to będzie ok ?
Co do adopcji to nie czuję się na tyle mądry by Ci mówić co masz zrobićpikobjj pisze: śr 15 lip, 2020 Dobra czyli plan. Łapie poczwarki plus jasne robo. Wrzucam ciemne robo. Jak zginie to do probówki dorzucam cała resztę ?
No i gitara. Ale jak będziesz miał możliwość to sypnij jeszcze trochę poczwarekpikobjj pisze: czw 16 lip, 2020 Asymilacja przebiegła wówczas bezproblemowo.
Tak wiec dało się asymilować 3 młode robo
Dziękislodkie_ciacho pisze: pt 17 lip, 2020No i gitara. Ale jak będziesz miał możliwość to sypnij jeszcze trochę poczwarekpikobjj pisze: czw 16 lip, 2020 Asymilacja przebiegła wówczas bezproblemowo.
Tak wiec dało się asymilować 3 młode robo
Powodzenia
Ja wrzucałem tylko te niewybarwione plus poczwarki. Udało mi się tą metodą zaadaptować, aż 2 króloweTlaloc pisze: sob 18 lip, 2020 Czyli po akceptacji królowej przez kilka robotnic pozostałe akceptują ją bez problemów?
Ja jak dołożyłem 2 to wraz z 1 stały się agresywne
Akceptacja przez kilka robotnic nie spowoduje akceptacji przez resztę.Tlaloc pisze: sob 18 lip, 2020 Czyli po akceptacji królowej przez kilka robotnic pozostałe akceptują ją bez problemów?
Ja jak dołożyłem 2 to wraz z 1 stały się agresywne
Też miałem taką sytuację z niger. Padła królowa w jednej, przekładałem co dzień jedną robotnicę do innej kolonii, przyjmowały bez problemu. Po przeniesieniu 20-30 robotnic następnego dnia połowa była martwa.olaf pisze: wt 18 sie, 2020 Np. dorzucam 5 i nic, dorzucam 6 i nic, a po 7 jak w salonie na dzikim zachodzie.
True.slodkie_ciacho pisze: wt 18 sie, 2020Też miałem taką sytuację z niger. Padła królowa w jednej, przekładałem co dzień jedną robotnicę do innej kolonii, przyjmowały bez problemu. Po przeniesieniu 20-30 robotnic następnego dnia połowa była martwa.olaf pisze: wt 18 sie, 2020 Np. dorzucam 5 i nic, dorzucam 6 i nic, a po 7 jak w salonie na dzikim zachodzie.
Ale adopcja Chthonolasius wydaje się być prosta, przykładem jest moja osierocona kolonia, obyło się bez lodówki i "świeżych" robotnic (#34 post w dzienniku).