Na Lasius nigier takie coś zadziała. Tylko czym ochłodzić do 20 stopni. Mam wkłady z lodówki, ale tam jest temperatura prawie - 20 stopniolaf pisze: pt 26 cze, 2020 Mi Messory przeprowadza sie banalnieDaje je w chłodne miejsce wystarczy około 20 st, i podgrzewam to gdzie je chce mieć do około 28. Jak tylko wyczają to sobie robią wyścigi do ciepła.
Problem z mrówkami Messor Barbarus
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy, mod
- slodkie_ciacho
- Posty: 1556
- Rejestracja: sob 23 cze, 2018
- Kontakt:
Witam po przerwie.
I jak, sytuacja się poprawiła?
Pozdrawiam
I jak, sytuacja się poprawiła?
Pozdrawiam
Witaj
Mrówki żyją w probówce. Mają wodę w swojej probówce i dodatkową wodę w probówce na zewnątrz. Mają dostęp do ziaren i co 3 dni dostają pół nie żywego mącznika. Jest w probówce ok. 2-3 jajeczek i no by było na tyle... Podgrzewam całodobowo kablem z termostatem. Mogę delikatnie zwiększyć temperaturę w formikarium ale zmierzyłem, że na arenie jest ok. 27 st.
Niewiele się dzieje niestety i nowych mrówek brak. Był tylko 1 trup w między czasie. Mają spokój. Jedna mrówka żołnierz kopała obok probówki w piasku dziurę i dokopała się do dna i dała se spokój. Heh
Mrówki żyją w probówce. Mają wodę w swojej probówce i dodatkową wodę w probówce na zewnątrz. Mają dostęp do ziaren i co 3 dni dostają pół nie żywego mącznika. Jest w probówce ok. 2-3 jajeczek i no by było na tyle... Podgrzewam całodobowo kablem z termostatem. Mogę delikatnie zwiększyć temperaturę w formikarium ale zmierzyłem, że na arenie jest ok. 27 st.
Niewiele się dzieje niestety i nowych mrówek brak. Był tylko 1 trup w między czasie. Mają spokój. Jedna mrówka żołnierz kopała obok probówki w piasku dziurę i dokopała się do dna i dała se spokój. Heh
.png)