byłem dzisiaj w sklepie zoologicznym, spytac się o cene kleju/sylikonu akwarystycznego. dowiedzialem się, a przy okazji popatrzałem na rybki i inne zwierzątka...mrówek nie było, ale właściciel sklepu mial przy sobie formicarium typu I i coś tam gadał ze swoją pracowniczką...spytalem sie czy jest coś co może się przydać do hodowli mrówek (np. formicarium, probowki itp.) (tak tylko by zagadać do niego). nom i weszlem na temat mrówek...nom i gostek niby okiezłznany..mowi ze mial pare koloni itp, i że ma tą królową (wlaśnie w tym formicarium I co kolo niego stalo) i że nie chce składać jajek...a ja mowie: a ile pan ją ma ? a on: dwa lata. hmm..dziwne...dwa lata ma krolową i nie składa jajek ? była bez skrzydel...nie pamietam jaka to byla krolowa (jakiego gatunku). facet mowil ze wlasnie cos dziwnego z nią bo nic sie przez dwa lata nie stalo, ale dalej ją sobie trzyma i obserwuje..hmm...co mogło być ? mozliwe to jest ?
pozdrawiam
.png)