problem z L. niger
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Jakiś tydzień czasu temu, za pagórkami i morenami polodowcowymi,nad rzeką Nogat, padła mi królowa w ziemnym formi. Nikt nie wie (znaczy ja nie wiem) z jakiego powodu i dlaczego tak postąpiło owo zwierze.. Szkoda.. żal okrutny, gdyż pozostawiła po sobie mnóstwo jaj
Na razie do jaj dałam 2 robotnice, żeby się nimi opiekowały.. I teraz mam pytanie, bo nie wiem jak to jest u niger: czy jakbym do tych robotnic i jaj dodała młodą królową, po rójce (którą pewnie złapię za niedługo)- to coś by z tego wyszło?
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Wg. mnie tak - do tego czasu robotnice nie będą tak naznaczone zapachem królowej. Dołożenie królowej w lodówce powinno się udać, robontnica "naznaczy" swoim zapachem 2 robo i zaopiekuje się jajami.
Ja tych robotnic nie mam szans wyjąć razem z jajami.. a całego formi I też nie wsadzę
..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
.png)