Używał ktoś tego środka?
Ciekaw jestem, jak sprawdza się w praktyce i gdzie go można kupić ?
Fluon
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
Probowalem dostac/kupic.
Niestety jest chyba niezbyt dostepny.
Na polskim necie mozna co najwyzej poczytac sobie o nim.
Z tego co sie dowiedzialem to w Polsce mozna kupic ale tylko hurtowe ilosci.
Poza tym cos jeszcze jest zwiazane z przepisami w sprawie materialow niebezpiecznych dla zdrowia.
A ze stanow nie chce mi sie sciagac buteleczki za 25$ + pewnie jeszcze tyle za przesylke.
Niestety jest chyba niezbyt dostepny.
Na polskim necie mozna co najwyzej poczytac sobie o nim.
Z tego co sie dowiedzialem to w Polsce mozna kupic ale tylko hurtowe ilosci.
Poza tym cos jeszcze jest zwiazane z przepisami w sprawie materialow niebezpiecznych dla zdrowia.
A ze stanow nie chce mi sie sciagac buteleczki za 25$ + pewnie jeszcze tyle za przesylke.
kiedys chciale kupic ze stanowa karty MtG(moze ktos wie co to
) i jak obliczylem to kosz transportu zwykla paczka cos na ksztalt priotytetowej wynosi 50zł...a tu raczej bedie jeszcze wiecej bo paczka pewnie bedzie albo jako paczka z wartoscia albo ze szczegolna ostroznascia czyli 70-100zł trzeba za nia liczyc 
L.niger,Formica fusca
*********************************
[size=150][url=http://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dE9zaWFPa2lnajItMXdsbDl0b1A4eHc6MQ]Zarejestruj Swoją Rójkę lub Królową ![/url][/size]
*********************************
[size=150][url=http://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dE9zaWFPa2lnajItMXdsbDl0b1A4eHc6MQ]Zarejestruj Swoją Rójkę lub Królową ![/url][/size]
>> www.antmania.pl <<
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Witam 
Od czasu tamtych postów Radiss, sporo się zmieniło
Mam dyspersję terflanową - z tą toksycznością to jakaś bzdura
Powiem tak - jeżeli wymyśli ktoś sposób na nakładanie jej na szkło, bez potrzeby jego matowienia a następnie spiekania powierzchni - będzie toto świetnym rozwiązaniem zastępującym wszelkie inne - niestety jak narazie moje próby zastosowania teflonu w jako/tako estetyczny a zarazem skuteczny sposób, spełzły na niczym - po wyschnięciu jego powierzchnia pęka a przy lekkim dotknięciu odpada - chwilowo odpuściłem temat, na rzecz poziomego "rantu" dookoła brzegu areny, posmarowanego od spodu wazeliną - prawie ideał
Od czasu tamtych postów Radiss, sporo się zmieniło
Mam dyspersję terflanową - z tą toksycznością to jakaś bzdura
Powiem tak - jeżeli wymyśli ktoś sposób na nakładanie jej na szkło, bez potrzeby jego matowienia a następnie spiekania powierzchni - będzie toto świetnym rozwiązaniem zastępującym wszelkie inne - niestety jak narazie moje próby zastosowania teflonu w jako/tako estetyczny a zarazem skuteczny sposób, spełzły na niczym - po wyschnięciu jego powierzchnia pęka a przy lekkim dotknięciu odpada - chwilowo odpuściłem temat, na rzecz poziomego "rantu" dookoła brzegu areny, posmarowanego od spodu wazeliną - prawie ideał
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr, a co takiego się zmieniło?? Skład fluonu i dyspersji jest taki sam. Mniej trujące toto też nie jest. Spróbuj się napić. Efekt gwarantowany. 
Wazelina - sam kiedyś z upodobaniem używałem. Ale nie zwykłej, ponieważ jest za gęsta i mrówki bez trudu ja pokonują. Mozliwe że poziomy rant + wazelina lepiej zabezpiecza niż smarowanie pionowych ścianek. Ale trzeba się ciapać w tej wazelinie, łatwo się do niej wszystko czepia, ze ścieraniem też jest pewien klopot no i czasami uparte mrówki poprostu w niej giną.
Zresztą, każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny i nie powoduje masowych pomorów.
www.mrowki.info/forum <--- kliknij szukaj i wpisz hasło "wazelina" - kilka ciekawych myślę wywodów na ten temat się znajdzie
Wazelina - sam kiedyś z upodobaniem używałem. Ale nie zwykłej, ponieważ jest za gęsta i mrówki bez trudu ja pokonują. Mozliwe że poziomy rant + wazelina lepiej zabezpiecza niż smarowanie pionowych ścianek. Ale trzeba się ciapać w tej wazelinie, łatwo się do niej wszystko czepia, ze ścieraniem też jest pewien klopot no i czasami uparte mrówki poprostu w niej giną.
Zresztą, każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny i nie powoduje masowych pomorów.
www.mrowki.info/forum <--- kliknij szukaj i wpisz hasło "wazelina" - kilka ciekawych myślę wywodów na ten temat się znajdzie
Ostatnio zmieniony pn 31 paź, 2005 przez radiss, łącznie zmieniany 1 raz.
>> www.antmania.pl <<
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Radiss 
SPORO - sporo się zmieniło a już szczególnie w kwestiach sztucznego chowu mrówek - sam to wiesz najlepiej
Hmm... toksyczność po wypiciu... no fakt - tego nie brałem pod uwagę, przyjmując "paniczne" ostrzeżenia przed nią, gadanie o transporcie w warunkach szczególnych itp. za bzdety a nie wziąłem pod uwagę, iż nie idzie o wchłanianie się przez skórę, żrące opary itd. - spox... mógłby w takim razie być toksyczny (jak 90% dostępnych w każdym sklepie środków czystości :P ). Cóż - pić nie będę, chociaż producent zapewnia, iż produkt jest całkowicie neutralny chemicznie - wskazywałoby to raczej na BRAK toksycznych własności... ale spierać się w tym temacie również nie będę (nie jestem chemikiem).
W każdym razie, pomijając już kwestię "toksyczności" - jest trudny do estetycznego zastosowania w domowych warunkach - w instytucie doświadczalnym stosują go z powodzeniem, jednak jakoś mi nie leży plastikowa miska z niechlujnymi naciekami białej substancji na połowie powierzchni ścianek...
Wypróbowałem już różniaste sposoby zabezpieczeń (czytam również i każdy topic Twego forum na bierząco) i muszę przyznać, iż każdy ma jakieś wady - jak na razie ten z wazeliną u spodu poziomego rantu, ma ich chyba najmniej
Co do dyspesji terflanowej - z czasem myślę wrócić do prób, mam już kilka pomysłów, jednak na ten moment brak mi na to czasu
SPORO - sporo się zmieniło a już szczególnie w kwestiach sztucznego chowu mrówek - sam to wiesz najlepiej
Hmm... toksyczność po wypiciu... no fakt - tego nie brałem pod uwagę, przyjmując "paniczne" ostrzeżenia przed nią, gadanie o transporcie w warunkach szczególnych itp. za bzdety a nie wziąłem pod uwagę, iż nie idzie o wchłanianie się przez skórę, żrące opary itd. - spox... mógłby w takim razie być toksyczny (jak 90% dostępnych w każdym sklepie środków czystości :P ). Cóż - pić nie będę, chociaż producent zapewnia, iż produkt jest całkowicie neutralny chemicznie - wskazywałoby to raczej na BRAK toksycznych własności... ale spierać się w tym temacie również nie będę (nie jestem chemikiem).
W każdym razie, pomijając już kwestię "toksyczności" - jest trudny do estetycznego zastosowania w domowych warunkach - w instytucie doświadczalnym stosują go z powodzeniem, jednak jakoś mi nie leży plastikowa miska z niechlujnymi naciekami białej substancji na połowie powierzchni ścianek...
Wypróbowałem już różniaste sposoby zabezpieczeń (czytam również i każdy topic Twego forum na bierząco) i muszę przyznać, iż każdy ma jakieś wady - jak na razie ten z wazeliną u spodu poziomego rantu, ma ich chyba najmniej
Co do dyspesji terflanowej - z czasem myślę wrócić do prób, mam już kilka pomysłów, jednak na ten moment brak mi na to czasu
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
To czy wazelina czy inny sposób na zabezpieczenie jest lepszy od innych to niech już każdy sam potestuje i osądzi. Co do estetyki malowania dyspersją czy talkiem rozbełtanym w spirytusie to można to zamaskować żeby nie było mocno widoczne. A że w instytucie zrobili to tak jak zrobili to już ich sprawa. Może nie wygląda, ale mrówkom komfort mieszkania nie spadł i warunki sie nie pogorszyły przez to. Ja też mam rózne formikaria - jedne ładniejsze, drugie brzydsze. Jednak miarą sukcesu i zadowolenia dla mnie jest jak mrówki sie w tym czują i rozwijają i że wykonałem wszystkie formiakria, które obecnie używam samodzielnie.
>> www.antmania.pl <<
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Skarbnica wiedzy o mrówkach. *ZAPRASZAM*
Radiss 
I mniej/więcej o to maskowanie idzie - nie postawię sobie na biurku, czegoś co sprawdza się w laboratorium i na "roboczy, laboratoryjny" sprzęt wygląda
Wszystko to można zrobić i samemu i estetycznie - wystarczy chciać (ew. wiedzieć jak) 
Daamook
I spox - tak jak nie będę właził w chmurę kryształków azbestu osadzających się w płucach, tak i nie będę pił fluonu - jednak ich porównywanie nie jest zbyt trafne - fluon nie pyli przez całe lata w "naszym" otoczeniu, jak to bywa z elementami budownictwa, z domieszką azbestu - co do tego ostatniego - jego obecność w pobliżu, jest niestety na serio szkodliwa, czego powiedzieć o butelce dyspersji terflanowej już się nie da (w sumie to bez sensu jest roztrząsanie tematu "toksyczności" - domestosa czy cilitu też się nie napiję
:D:D) 
I mniej/więcej o to maskowanie idzie - nie postawię sobie na biurku, czegoś co sprawdza się w laboratorium i na "roboczy, laboratoryjny" sprzęt wygląda
Daamook
I spox - tak jak nie będę właził w chmurę kryształków azbestu osadzających się w płucach, tak i nie będę pił fluonu - jednak ich porównywanie nie jest zbyt trafne - fluon nie pyli przez całe lata w "naszym" otoczeniu, jak to bywa z elementami budownictwa, z domieszką azbestu - co do tego ostatniego - jego obecność w pobliżu, jest niestety na serio szkodliwa, czego powiedzieć o butelce dyspersji terflanowej już się nie da (w sumie to bez sensu jest roztrząsanie tematu "toksyczności" - domestosa czy cilitu też się nie napiję
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
Czytałem o tym fluonie, że pęka i kruszy się.. a skoro tak to na wybieg w plastikowym pudełku to raczej się nie nadaje? Zgadza się?
Czy stosujecie to zabezpieczenie fluonowe? Jaka jest jego trwałość? Wytrzyma rok czy co pare miesięcy trzeba wymieniać?
Czy stosujecie to zabezpieczenie fluonowe? Jaka jest jego trwałość? Wytrzyma rok czy co pare miesięcy trzeba wymieniać?
Niestety trzeba często smarować...z pisze: A jak to wygląda z talkoholem - talkiem rozpuszczonym w alkoholu? Na długo wysmarowanie tym wystarcza?
-
dzika_mrowka
- Posty: 411
- Rejestracja: sob 22 lip, 2006
- Lokalizacja: okolice Warszawy
ja przetestowalem fluon na pionowych scianach - wieksze gatunki powstrzymuje (zolnierzyk messorka sie chyba dziwil czemu od sciany odpada), ale np nigerki byly w stanie przejsc jakos - powoli bo powoli, ale przelazilyz pisze:To może jednak fluon jest lepszy? Podobno jest taki jak teflon. Próbowałem przyczepić pasek taśmy teflonowej do uszczelnień ale to mrówek nie powstrzymywało.Mrówkolew pisze:Niestety trzeba często smarować...
teraz testuje olej silikonowy, jak na razie spacery mrówek zostaly mocno zminimalizowane, ale tez przyniosa sobie piasku i sforsuja zabezpieczenie.
.png)