Co robicie jak wam roznoszą dom, pokój, nerwy, spokój, mrówki?
Moje siostrzaństwo (7lat siostrzenica i 3 lata siostrzeniec) często nie daje mi żyć.. i jak wszystko -nawet starszy brat(25lat)-lubi mnie lać, bądź uważa mnie za obiekt a' la worek treningowy... niestety nerwy kiedyś mają koniec i kiedy roznoszą wieżę brata(za którą ja oberwę, a wolałabym nie) komputer lub pół domu... dzieją się rzeczy straaaaaaaaaszne :P (no nie dokońca.. w końcu młodsze pobije starsze i oboje ryczą albo ryczy jedno)
Co wy wtedy robicie?
.png)