tak się zastanawiałem czy i jaki wpływ ma podawanie zywych bądz martwych owadów celem zapewnieniu pokarmu białkowego.
hyyy??
Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy
oraz moze byc sytuacja, ze mrowki beda potrzebowaly bialka ale nie beda w stanie zaciukac bialka biegajacego po arenie.ehx-ray pisze:jeżeli chodzi Ci (a cięzko się domyślić o co) o różnice między podawaniem żywych a martwych robali to są IMO dwie : spektatularna walka (jeśli jest agresywny gatunek mrówy) z żywym robalem i ewentualna strata jakiś mrów w boju.
zapewne Camponotus ligniperdus, czyli gmachowka drzewotocznaehx-ray pisze:sorry, co rozumiesz przez drzewotoczki? Camponotusy?
po prostu wychowales tchorze i tyleTommygun pisze:Moje C. ligniperdus jak dostają coś żywego to od tego uciekają, a gdy dostaną np. kawałek mięsa kurczaka to, po upewnieniu się że jest nieruchomy, rzucają się na niego i "zabijają" gryząc i atakując kwaskiem... Takie to one są - jak im nic nie grozi to cwane