Strona 1 z 1

w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Diana
Witam,
Moja mała siostrzenica od lat interesuje się owadami. Ostatnio była w radiu u M Jaromskiego i opowiadała o mrówkach ognistych, które "mogą przenosić pijaków po kawałku", hihi. Zarejestrowałam się na to forum ponieważ szukam dla niej formikarium. Wkrótce podejrzewam trafi na to forum również jej mama - specjalistka od chorób pszczół.
Co do mnie samej - ja w kwestii żyjątek zajmuję się nieco większymi niż mrówki osobnikami - końmi. ;)
Pozdrawiam wszystkich
Diana

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Miniu
Zależy jakie mrówki ją interesują ja (pewnie jak kazdy inny) polecam L.niger(hurtnica czarna) lub jakąś z myrmic. Bardziej doświadczona część forum :baby: :rotfl: na pewno doradzi więcej.

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Diana
Dla niej to obojętne, a ja osobiście nie mam o niczym na razie pojęcia. na początek na pewno musza to byc jakieś proste w obsłudze. Mała ma dopiero 6 lat, będzie się nimi opiekowac z mamą.
A mam takie pytanie od laika.... czy można hodować w formikarium każde mrówki? Też mrówki z podwórka? Są tu jakieś małe czarne, czerwone, i wielkie leśne, bo mieszkam trochę w lesie. To tak opis moim okiem ;) nazw nie znam!

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: gn
Można hodować te podwórkowe czarne i czerwone.
Leśne mrówki kopcowe zostawiamy w spokoju.

Dla dziecka polecam Formica fusca - Pierwomrówkę łagodną. Myślę, że jeśli nie ma problemu z uczuleniami itp. to również dobre byłyby te czerwone - wścieklice lub nawet Manica rubida (wścieklica dorodna) - taka olbrzymia czerwona mrówa. Manica rubida posiada żądło jednak porusza się wolniej niż szybko biegające Formice.

Sklep z formikariami jest tutaj: http://www.curtus.pl/

Piotr doradzi jakie mrówki są najlepsze dla młodego dziewczęcia rozpoczynającego hodowlę mrówek.

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Miniu
Ok domyślam sie że te małe czarne to L.niger one sa najodpowiedniejsze ,za to te leśne niebędą dla niej najlepsze.<b>h</b>odować w formikarium można wszystkie mrówki :)

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Diana
dzięki za błyskawiczne odpowiedzi!! :D

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: gn
Dla dziecka Lasius niger to maleństwa.

Trzeba też brać pod uwagę to czym będzie się mrówki karmić. Chyba lepiej nie dawać takich mrówek, które trzeba karmić konikami polnymi...

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Miniu
W sumie mrówki to mrówki karmienie bedzie sie mogło odbywać pod nadzorem osoby dorosłej (przecież ciągle ktoś zajmuje się dzieckiem i raczej jest pod stałym nadzorem osoby dorosłej bądź starszego rodzeństwa :? ).

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Diana
te wścieklice dorodne brzmią dobrze... ;) WOW
dobrze by było miec jakis wiekszy gatunek niż L niger.
rety, juz znam dwa gatunki mrówek :mrgreen:

Mała jest przyzwyczajona że jedne zwierzaki/owady zjadaja inne więc mogłaby spokojnie karmić konikami polnymi etc, ale dobrze by było żeby pokarm był łatwo dostępny np zimą. Chyba że by miała teraz łapać i np suszyć (?) koniki czy inne owady - to nie ma problemu. Miałaby zajęcie. ;)

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Jeremi
Proporcje pokarmu zależą od gatunku. Dla chowu domowego najlepsze są dwa warianty:
- pospolita "mieszanka", czyli: miód, żółtko, trochę wody i najlepiej jeśli doda się sproszkowany kawałek tabletki z witaminami. To mieszasz i do strzykawki. Trzymasz w lodówce.
Ta mieszanka to symulacja spadzi, którą pożywiają się mrówki. Dajmy na to Lasius niger hoduje sezonowo mszyce.

- tam były węglowodany, a jeśli mrówka jest gatunkiem, który dużo poluje na owady to trzeba zapewnić dietę białkową. I tu zakres jest szeroki. Im większy sklep wędkarski tym lepiej. Ja osobiście łapię to co do domu wleci. Moja królowa F. sanguinea z niewolnicami F. fusca bardzo chętnie rozbiera nie proszonych gości na części pierwsze, zjada, karmi larwy, królową lub przechowuje.

Jak już się zdecydujesz na gatunek to spytaj się o pokarm. Bo jeden gatunek woli 100% mieszanki, drugi 90% białka i 10% mieszanki... a trzeci po 50%.

W zimę( to też zależy od gatunku ) przeważnie lepiej mrówki hibernować na kilka tygodni. Jeśli formicarium będzie małe, to wstawiasz np. do lodówki na temp. mniej niż 10*C a jeśli to jest wielkie to na strych, do piwnicy... ja wkładam obok okna w piwnicy.

Trzeba zapewnić mrówkom odpowiednią wilgotność, ale to już przy robieniu formicarium.

Myślę, że to będzie jakiś gatunek prosty w hodowli, a te mrówki są plastyczne jeśli chodzi o środowisko i nie są wybredne jeśli chodzi o pokarm.

Proponuję poczytać jakiś przykładowe blogi mrówek

O hibernacji

Formica fusca czy Manica rubida

Tutaj znajdziesz dokładny przepis na mieszankę.

I na koniec jak często karmić.

W końcu się formicopedia na coś przyda.

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Diana
DZIĘKI!!!!!!
czy warto kupić formikarium 'drzewkowe' dla f fusca, m rubida lub l niger? Chodzi mi konkretnie o:
http://www.allegro.pl/item211087212_for ... zewko.html
będe wdzięczna jeszcze za tę wskazówkę.
(na razie zalezy mi na małym formikarium)
jeszcze pewnie będę miała wiele pytań ale najpierw się podokształcam - dzięki serdeczne za całą pomoc!

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: Jeremi
Czy akurat te to nie wiem. Równie dobrze można coś takiego sklecić w dwa dni( tyle by sechł klej ). Proponuję zamówić coś małego( można zobaczyć na stronie typy formicariów), co będzie na wymiar i estetyczne. Oczywiście wielkość formicarium( areny i gniazda ) zależy od liczebności kolonii. Tak więc jeśli by się siostrzenica znudziła po roku czy dwóch, a kolonia by się świetnie rozwijała to nie trzeba sprawiać większego formicarium tylko po prostu wypuścić mrówki, żeby sobie znalazły lepsze warunki.

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: czw 09 sie, 2007
autor: gn
Diana pisze:.....formikarium_drzewko.html
Beznadziejne formikarium. :)

Mogę dać prywatne konsultacje przez Gadu-Gadu na ten temat samodzielnego wykonania formikarium. :D

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: sob 11 sie, 2007
autor: ehx-ray
Manica rubida!? IMO to lekka przesada jak na 6 latke (nawet z mamą:P)
Moje manice biegają strasznie szybko, szybciej niż nigery.

Lepiej zabrać się za L.niger lub Formica fusca.

pozdrawiam

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: sob 11 sie, 2007
autor: gn
Widoczne masz Turbo Manicę. :D

Napisałem, że trzeba sprawdzić wrażliwość na jej jad. W formikarium ziemnym bardzo ładnie buduje. Duża mrówka = łatwo łapać i obserwować. :)

Można też polecić maleńkie mrówki Murawkę darniowiowca. Małe ale łatwe w utrzymaniu, do tego kolonia szybko się rozwija.


Jak ktoś poleca coś innego to podajcie w jakim formikarium.

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: sob 11 sie, 2007
autor: Albert
Jeśli chodzi o murawke to mogę podarować :wink: Jedynie koszty przesyłki wyniosa około 5-6zł.

Manica jest śliczna i wcale nie jest tak agresywna. Ja się bardzo staram codziennie aby mnie użądliły ale one nie chcą. Nawet nie gryzą mnie.

Pozdrawiam

Re: w imieniu młodej pasjonatki

: sob 11 sie, 2007
autor: geb88
Jeśli mama, a tym bardziej młoda pasjonatka, interesują się bardziej żądlącymi stworzeniami, to nie sądzę aby mrówki tutaj mogły komukolwiek pogrozić ;)