Mam mały problem.Moje kochane mróweczki przeniosły się z gniazda do podłoża zamieśzkały pod częścią gniazdową.Straciłem możliwość swobodnej obserwacji.Podłoże to piasek ma on wys. jakieś 2cm.formi jest zamałe na podgrzanie lampką.Niewiem zabardzo co zrobić,jak na razie przyszły mi dwie opcje do głowy
1.Rozkopać podłoże królową umieścić w gnieździe i mieć nadzieje że da se spokuj i w nim zostanie (mrówy przecież pójdą za nią)
2.Zostawić je w spokoju i niemieć radości z obserwacji i hodowli tej koloni mrówek
Jeżeli ma ktoś lepsze pomysły(a napewno ktoś ma) to prosze o pomoc.
.png)